Bloom - piękno samo w sobie

Moja miłość od pierwszego wejrzenia! Niestety za późno dojrzana i mąż kręci nosem, że krzesełko do karmienia w domku już jest. Bloom to nie tylko krzesełko! Jest ono przeznaczone już dla noworodków- no może nie przesadzajmy, ale śmiało dla miesięczniaka- poprzez małe dzieci aż do starszaków. Waga optymalna to 36 kg. Możemy nim kręcić jak tylko nam się podoba :) Świetny design i wreszcie coś dla dzieci w normalnej kolorystyce bez dodatków tych "ślicznych" dziecięcych akcentów.Wygląda bosko i po rozmowach z jego właścicielkami wiem, że jest warte każdej wydanej złotówki. Kosztuje nie mało, bo około 1300 złotych. Jednakże patrząc na długość okresu kiedy z niego korzystamy wcale nie wychodzi drogo. Zresztą ja osobiście wychodzę z założenia, że warto inwestować w lepsze rzeczy :) Minusem jest na pewno waga.

 Bloom łączy w sobie bezpieczeństwo, funkcjonalność i wygodę. Jednocześnie rośnie z razem z dzieckiem - nie musimy mieć w domu leżaczka bądź kilku różnych rodzajów krzesełek - tak więc kto ceni komfort i wygląd chyba już wie jakie krzesełko jest numerem 1 :) Dostępne na bobowozki.pl. 



 A na koniec mój ulubiony kolor:


Udostępnij:

Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)