Bobomigi

Muszę przyznać, że od pewnego czasu w miarę sprawie porozumiewamy się z Gabim. Aczkolwiek wszystko za pomocą czynów i słynnego: "EEE". Co prawda czasami doprowadza mnie to do szaleństwa mały krzyczy już ze zdenerwowania,  a ja nie mam pojęcia o co mu chodzi. Kiedy zobaczyłam artykuł dotyczący bobomigania byłam zachwycona: ) Po jakim; miesiącu Gabin załapał dwa znaki kocham i zabawa - chłopak wie co dobre :) Doskonale też mu wychodzi "weż mnie na rączki/przytul mnie mamo":


Migowy pobudza do działania dwie półkule mózgowe dzięki czemu działamy na polu mowy oraz orientacji przestrzennej Poprawiamy także koordynację ruchu ręka - oko. Były przeprowadzane różne badania, które udowodniły, że dzięki nauce migowej dzieci zaczynają szybciej mówić..Jak dla mnie nie o to tu chodzi, ponieważ chciałabym dobrze porozumiewać się z moim Dzieckiem, wiedzieć kiedy jest szczęśliwy, a kiedy nie do końca podoba mu się to co się dzieje wokoło. Zdaje sobie sprawę, że póki co wysyła mi owe komunikaty za pomocą płaczu lub złej minki:


Chciałabym czegoś więcej:) Język migowy bardzo się różni od naszej fonii, jednak dzięki niemu możemy wyzwolić możliwości tkwiące w naszym mózgu. Dzięki koordynacji obu półkul niemowlęta osiągają wyjątkowo szybkie postępy. Co najlepsze, pierwsze świadome znaki od malucha możemy już uzyskać od 6 miesiąca - super sprawa! Mi osobiście najbardziej podoba się to, że sami możemy nauczać nasze Dziecko. Dlatego też mobilizujemy całą rodzinkę i działamy :)
 Możemy nawet wymyślać własne znaki i za pomocą ich komunikować się z dzieckiem :) Najlepiej zacząć naukę właśnie wtedy kiedy maluch skończy pół roku. Jeśli już wasze dziecko jest starsze to nic nie szkodzi. Kiedy ma 1,5 roku miga zdecydowanie najintensywniej i w ciągu kilku tygodni potrafi nauczyć się kolejnych 20-30 znaków. No to co, pomigamy? Na początek pożegnanie:


Więcej informacji na migowy.pl w klubie KOKO.

Udostępnij:

Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)