Czerwony się zbliża...


Brak śniegu i całej zimowej aury skutecznie utrudnia mi podłapanie świątecznego nastroju. Jednak patrząc na coraz chudszy kalendarz wiem, że moje ukochane święta lada dzień. Niestety, ale pewnie o świętach będzie już do magicznej daty 24.12 :)
  Pora pogrzebać w szafie, a w naszym przypadku pomiędzy regałami sklepowymi. W końcu mam powód do kupienia sobie nowego cuda :) W tym miesiącu nie ma mowy o jakichkolwiek oszczędnościach. Tylko szalejemy. Grudzień zostaje oficjalnie nazwany miesiącem rozpusty.
 Niemowlaki i ubrania to duet idealny. W cokolwiek je ubierzemy i tak będą wyglądać rozkosznie! Korzystajmy, ponieważ później nie będzie już tak kolorowo. Jednak bez większej paniki kłopoty zaczynają się wraz  z magicznym "naście":



 Dla straszaków także spory wybór. Oczywiście nie muszę wspominać, że należałoby mieć choć jeną część garderoby w kolorze czerwieni. Wiem, wiem, tak tradycyjnie i bez polotu. Jednak cały urok Bożego Narodzenia tkwi w tradycji, więc nie narzekajmy i stawiajmy na czerwone!


 Parę eleganckich dodatków:




 Elegancka kreacja dla Mamusi:


Gotowi? Biegniemy na pyszną kolację w gronie rodziny :)
P.s. Nie zapomnijcie o woreczkach na kapice, prezenty i małe co nieco:


Udostępnij:

Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)