Kolorów moc

Uwielbiam jak w domu jest tak soczyście i owocowo. U nas w domu kolory przede wszystkim triumfują w pokoju Gabrysia. Dzika dżungla gdzie zza szafy spogląda na nas groźny lew i przyjaźnie łypie na nas okiem żyrafa :) Gabin codziennie rano, kiedy wynurza się z łóżeczka podchodzi do "swoich" zwierzątek i opowiada im co mu się śniło. W ostatnim czasie coraz częściej chodzi mi po głowie małe przemeblowanie, więc namiętnie szukam dodatków w kolorze zielonym, żółtym oraz fioletowym. Do tego na ścianę wielka tablica w kształcie tygrysa i będzie pięknie! Teraz tylko pytanie, gdzie te cuda znaleźć?

 Oprócz kolorów lubię także dziwaczne kształty, których pełno w nowoczesnych sklepach meblowych. Jedno małe albo całkiem spore "ale" - ceny zwalają mnie z nóg! Ostatnio zobaczyłam przeuroczą lampkę ścienną do pokoju dziecięcego za jedynie bagatela 980 złotych! Kogo dziś na to stać? Tak więc jako zwykła, szara obywatelka musiałam iść dalej i udawać, że wcale mnie tak nie powaliła na kolana. Na szczęście pooglądać można, z czego często korzystam. Później intensywnie szukam replik w "normalnych" cenach za pomocą mojego ukochanego internetu :)
 Kilka perełek, które na pewno dodadzą naszym mieszkaniom charakteru. Kamienne poduszki wymiatają. Kto powiedział, że kamień nie może być przyjemny w dotyku?




Wszystko to na czym możemy skakać, bujać się, leżeć lub po prostu siedzieć:






Dziwaczne kosze i lampki ogrodowe oraz całkiem zwyczajne wieszaczki:




Zapraszam na cube. pl i bumzabawki.pl po więcej :)

Udostępnij:

Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)