Prezentowo cz. I

Zaczynamy od najmłodszych:)) Zdecydowanie można dostać zawrotu głowy od mnogości tych wszystkich pieknych rzeczy na rynku. Teraz tylko należy się zastanowić czy tak naprawdę to wszystko nam potrzebne??? Ja przyznaje się bez bicia, że zawsze kupuję zdecydowanie za dużo, ale może choć niektórzy z Was należą do tych rozsądnych rodziców, którzy potrafią powiedzieć STOP. Tak więc dziś ode mnie propozycję prezentów dla maluszków:))

 Według badań przeprowadzonych przez mądrych naukowców i psychologów dziecięcych dzieci zdecydowanie lepiej reagują na konkretne kolory...tak naprawdę chodzi o 3 czerwony, biały i czarny:) Zabawki, książeczki czy  pościel w tym kolorze cieszy się zdecydowanie większym powodzeniem u maleństwa niż kolory! poniżej książeczki z serii "oczami maluszka" oraz ręcznie szyte cuda od Jozimamy:)) Świetnie wykonane i naprawdę nie do zdarcia...Gabin piłeczkę bawi się piłeczką non-stop i ciągle jest jak nowa:)

 Metki i odpowiednia kolorystyka czego chcieć więcej??? Oczywiście imię na kostce zgodnie z życzeniem:)


 Wszelkie zabawki, którą można spożywać też są mile widziane przez najmłodszych! Przedstawiam Wam słynną Sofii:) Nie wiem na czym polega jej fenomen, ale każdy maluszek którego znam ją uwielbiał...zjadać:)


Pozostają w tematyce gryzaków...



"Grzechotki" w nowej odsłonie, a tak naprawdę zabawki do ręki, które są malutkie i poręczne. Kosztują niestety sporo jednak trzeba się bardzo postarać aby którakolwiek z nich uległa zniszczeniu. Wkładam je do szuflady zabawki na lata.



 Dzieci oprócz zjadania wszystkiego co się nawinie pod buziaka uwielbiają również się przytulać:) Przyjaciel koniecznie musi im towarzyszyć podczas wypraw do krainy sennych marzeń:)





A teraz wspomagacze dla rodziców...czyli mata do zabawek i rewelacyjny pomocnik mamy podczas usypiania maleństwa:)


Miłych zakupów:))

Udostępnij:

Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)