Prezentowo cz. II

My obecnie jesteśmy na etapie prezentów w na wiek 18-24 miesiące a dziś właśnie o nich:)) Mój odwieczny problem to fakt, że wielkość zabawek jest nieproporcjonalna do wielkości naszego mieszkania:/ Tak więc już nie raz przejechałam się na drewnianym klocku albo samochodzie...Druga opcja jest sportem wyczynowym, a ja  już nabyłam pewnej wprawy:P Gorzej z pozostałymi członkami rodzinki, co chwila słyszę jakieś soczyste słowa...Tak więc dom opanowały zabawki, a mi z tym dobrze bo jest tak dzieciowo i kolorowo:))
 My jesteśmy już po zakupach prezentów i już nie mogę się doczekać reakcji Gabina:) W tym roku postawiliśmy zdecydowanie na klocki:) zdecydowałam się na duplo i o dziwo zestaw z mikołajek cały czas jest w użyciu.

 Drugim hitem jest znikopis...najzwyklejszy z możliwych za całe 10 złotych:)
 Jako mama 16 miesięczniaka wiem, że zabawki nie koniecznie trzeba dobierać do wieku...w moim mniemaniu bardzo ważny jest temperament naszej pociechy:) Spokojnie dziecko będzie  zachwycone "koniem" na biegunach


mały wiercipięta pewnie będzie przeszczęśliwy jak otrzyma zabawki, na których będzie mógł szaleć...tunel, tor przeszkód, trampolina, chodziki lub zabawki do ciągnięcia/pchania



Kolejna kategoria to mali artyści:)) Wszelkie rodzaju kredki lub farby do malowania rączkami. Mogą być oczywiście także do kąpieli wodnych:) Tylko uważajcie na fugi, niestety z nich nie schodzą dzieła naszych dzieci. W tej działce prezentów muszą też znaleźć się instrumenty muzyczne:)) 








Moja ulubiona kategoria, czyli drewniane:) Większość dzieci w wieku 1, 5 roku zaczyna interesować się układankami oczywiście muszą mieć one bardzo małą liczbę elementów...fajną opcją są także sortery:))



Nie może zabraknąć tak zwanych prezentów "oczywistych", czyli garażu, kuchenki oraz misia do maskotki pieszczochy:))



A na koniec hit:)))






Udostępnij:

Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)