Babeczkowo

Noga w stabilizatorze (mogę już ją normalnie umyć i wygolić::D), jednak nadal jesteśmy uwięzieni w 4 ścianach...dziękuję za Babcie, które wpadają i zabierają młodego na spacer:) Małż dzielnie pracuje, a ja tworzę cuda w kuchni:p...tak naprawdę to musiałam coś stworzyć, bo zostało mu sporo produktów do ciast tworzenia...No więc stworzyłam:) Babeczki czekoladowe z pokrywką śnieżną:) Nie ma go na dworze to chociaż pojawił się u nas w lodówce:)
 Mistrzynią w dekorowaniu na pewno nie jestem, ale moim dwóm wspaniałym smakowało:D chętni o przepis niech dadzą znać!Reszty nie będę nudzić:P

 
Już się chwaliłam, jak moje dziecko ładnie je...no cóż słodkości to się nie tyczy:P Ślicznie jest na początku...


...efekt końcowy pozostawia wiele do życzenia:P W dodatku mina skwaszona, bo przydział był po jednej na deser:P

Udostępnij:

Komentarze

1 komentarze:

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)