Huhuha, huhuha nasza zima...

 Dziś rano 15 minut zajęło nam same ubieranie swetrów, kurtek tudzież kombinezonu, szalików, rękawiczek itp. Wyglądaliśmy z Gabim jak dwa bałwanki w rozmiarze xs i xl:)) Tak więc wychodzicie na dwór to koniecznie przyjmiecie taktykę ubioru  "na cebulkę" i chociaż czasami ciężko się ruszać przynajmniej jest nam cieplutko!!! Uwielbiam jak śnieg skrzypi mi pod butami i cały czas niecierpliwe czekam na ulepienie pierwszego bałwanka!! Niestety śnieg jakoś nie chce zaszczyć nas swoja obecnością i jest go malutko, a co gorsza w ogóle nie nadaję się na ulepienie:/
 Tym z Was, którzy jeszcze nie zakupili masy ciepłych ubrań proponuję wstąpić do Bananaz na wielką wyprzedaż...ciuszki niestety są dla trochę starszych dzieci, ale pooglądać i kupić przyszłościowo i okazyjnie też można:))












Kreacja idealna na mroźny karnawał:))


I już zima nam nie straszna:))

Udostępnij:

Komentarze

1 komentarze:

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)