Kubek "niekapek" ???

Niestety, ale w większości przypadku niekapki stają się kapkami:/ dziecko jest zalane całe, a jak macie takie szczęście jak ja to zazwyczaj wózek lub torebka też...Kilka miesięcy szukałam tego jednego z wielu, niedoścignionego ideału i znalazłam - jak moje dziecko już piło przez rurkę:P Kubek jest teraz wykorzystywany zamiast butli do porannego mleka więc na szczęście moja wiedza została spożytkowana:))

Kubeczek od TT ma duży plus za szczelności, jednak producent zapomniał o tym drobnym fakcie, że małe dzieci nie mają siły ssania wysokiej klasy odkurzacza:P  Moje dziecko siłowało się dosyć długo z niebieskim cudeńkiem jednak i on traci czasem chęci do walki...tak więc kubeczek poszedł w odstawkę.

Ja w nim byłam zakochana!! To rzeczywiście niekapek:)) Największą zaletą według mnie jest silikonowy dziobek, te twarde powodują wady zgryzu u dzieci i jak dla mnie są okropnie niewygodne do użytkowania!! W kubeczku fisher price mamy rączki do trzymania, dzięki czemu dziecko samo może się napić kiedy jest spragnione. Bardzo łatwo można na nim przejść z karmienia butelką do karmienia przez kubek, z drobnym wyjątkiem kaszka nie da rady przecisnąć się przez dziurkę. Koszt około 20 złotych więc znośny, niestety ciężko go zobaczyć na żywo. Osobiście ja widziałam go tylko w hipermarketach Tesco.

 Momma cudowny desing powalił mnie na kolana! Wiedziałam, że zaraz będzie mój jednak nie pomyślałam o tym jak to cudo umyć???:P Gabin szybciutko załapała zasadę picia - ale przede wszystkim dlatego, że w tamtym okresie nie istniało dla niego jedzenie więc pił hektolitry wody:P Tak więc za wyjątkiem ładnego wyglądu nie posiada innych zalet:( Ciężko się z niego pije, wygodnie trzyma ale co z tego??? W końcu to kubek a nie grzechotka. Przecieka straszliwie i ciągle trzeba go rozkręcać i dociskać silikonowe części ustnika:/ Dzięki niemu moja cudna szara torebka pływała w karotce więc
 Obecnie go używamy do porannych śniadań mlecznych:) Zalety dokładnie takie same, jak w przypadku modelu z fisher price. Jednak w przypadku canpol-a nie ma problemu z dostępnością:)
Kubeczek mam baby otrzymaliśmy do testowania, jednak u nas kompletnie się nie sprawdził:/ Szczelny rzeczywiście jest, jednak ze względu na bardzo twardy ustnik pice z niego nie jest miłe. Gabryś próbował już kilka razy go pogryźć i tym samy zmiękczyć, jednak nie dało rady. Tak więc na widok zielonego niekapka kiwa główką i głośno krzyczy "Mama nene"...rzeczywiście jest bardzo szczelny i łatwy w myciu, ale nie jest zdecydowanie dla nas. Cały czas mam w głowie informację, że twarde ustniki powodują wadę zgryzu więc my podziękujemy.

 Ustnik wygląda podobnie do tego w fp - zaokrąglony i miękki. Dziecko z łatwością z niego pije i rzeczywiście nie przecieka dzięki szczelnej zapince. Tu pojawia się mała usterka...mianowicie ta zatyczka ciągle spada na twarz dziecka, kiedy ono próbuje się napić:P Tak więc to nie niekapek dla małych nerwusów...Mamy karmiące jeszcze butelką mogą spokojnie zamocować zatrzask z zaworkami do butelki, żeby z niej się nie wylało:)
A na koniec cudo, które odkryłam całkiem niedawno i szykuję się do zakupu:) Kubek i lampka w jednym:D Można nabyć w mamagama



Wszystkie kubeczki o których pisałam są stworzone z bezpiecznych materiałów i można je myć w zmywarce:)

Udostępnij:

Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)