Zimowe nastroje

Dziś zyskałam tytuł najgorszej mamy roku:( Pomimo lekkiego zatrucia oddałam dziecko do żłobka:/ Efekt był tak, że zamiast pracować ja cały czas myślałam o Gabrysiu...tak więc nauczka była ogromna:/ W dodatku już na wejście dostaliśmy "świetną" informację, że w żłobku panuje wirus...czy nie można tego było mi powiedzieć w piątek??? Ja cały weekend zastanawiałam się czym on mógł się zatruć? A odpowiedź o dziwo dostałam dzisiejszego ranka...no cóż "uroda" żłobka staje się coraz bardziej przeciętna:/ Tak więc mój cudak pochodził całe 3 dni do żłobka i skończyło się rewolucją żołądkową...wrrr
Pogotowie rodzinne to piękna sprawa:)) Dzięki niemu Gabin spędzi trochę czasu z babciami i ciociami, a ja w pracy skupie się na pracy:) Jutro stratujemy z babcią Iwonką:) Mamo szykuj się na małego rozkoszniaka "marudera", który potrzebuje dużą dawkę uścisków i masę nosków - eskimosków:))

A jeśli mowa o eskimosach to mój hit na zimę w tematyce obuwia:)...Stonz Booties







Udostępnij:

Komentarze

3 komentarze:

  1. interesujące ciekawe czy wygodne

    OdpowiedzUsuń
  2. z opinii, które o nich czytałam wynika, że są jak kapcie więc na pewno bardzo wygodne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jaaaa... byłby idealne dla mojej Czekoladki. Mamy niesamowity problem z doborem bucików, a te wydają się idealne :)

      Usuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)