Jajecznie:))

  Spojrzałam na kalendarz i co...niech ktoś mi powie, jak to się dzieje - dopiero było Boże Narodzenie, a już za moment mamy Wielkanoc!?? Czas pędzi jak szalony, a mi ostatnio doba wydaję się zdecydowanie za krótka:/ Wczoraj wzięło mnie na wieczorne wspomnienia i zaczęłam przeglądać zdjęcia Gabiego  z okresu niemowlęcego:)) Nie mogę się nadziwić jaki on już jest duży!!! Słodziak wczoraj spędził dzień z babcią, jak przyszłam po pracy czekał na mnie przy windzie i jak mnie zobaczył usłyszałam tylko "no!!". Swoją miną powiedział całą resztę..."Chyba mamo przesadzasz z tymi późnymi powrotami!". Myślałam, że padnę:)) Uroczy jest w tych swoich "dorosłych" zachowaniach.
 Dziś był dzień u drugiej babci i pierwszy raz powiedział do bezpośrednio do babci "baba"...dojrzewa i chyba pokornieje:) Wcześniej słowo babcia było grane, ale nigdy nie chciał powiedzieć tego bezpośrednio do babci. Tak więc babiczka prze-szczęśliwa, a ja dumna!! Te jego malutkie dokonania powodują, że mam łzy w oczach...jakoś dziwnie wrażliwa się zrobiłam. A płakanie oglądając cokolwiek w telewizji to już norma (uwierzcie mi, że potrafię wzruszyć się nawet na reklamie:P). Dobrze, że oglądam magiczne pudełko bardzo rzadko i tylko w domu:P Ciekawa jestem jak będzie przy drugim bobasie, chyba płakać będę na okrągło...ze szczęścia oczywiście:))


A w związku ze zbliżający się jajecznym okresem...troszkę akcentu świątecznego:))



W domu proponuję tak się nie bawić:P



W najbliższą sobotę wypróbuję ten motyw na rodzinnym śniadaniu i dam Wam znać czy rzeczywiście będzie my mieć serduszka jajeczne na kanapkach:))


A na koniec podstawki w końcu jakoś trzeba jajka zjeść:)







Udostępnij:

Komentarze

2 komentarze:

  1. a gdzie linki? tez chce wiedziec jak takie serducho z jaja zrobic, a zdjecia to za malo. ja musze przeczytac, przeanalizowac, plan zrobic... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ag nie ma co dawać linku, bo nic tam nie pisali tylko dali fotę:P Ale proste w wykonaniu więc analiz za dużo nie trzeba robić:P

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)