Dylematy

Już od dłuższego czasu podejrzewałam, że moje dziecko jeszcze nie jest gotowe na żłobek...Niestety z każdym kolejnym dniem widzę, jak błąd popełniłam. Gabryń po żłobku zachowuje się zupełnie inaczej niż wtedy, jak dzień spędzi z kimś bliskim - niekoniecznie rodzicami! Mądre panie psycholożki, które ciągle słyszę w mojej głowie, jednak miały rację mówiąc, że dziecko powinno być do 3 roku życia z mamą. Tylko proszę mi powiedzieć co zrobić w tym momencie z tymi wszystkimi niebotycznie wysokimi opłatami, kredytem itd. Czekam na informację o złotym środku!! Ktokolwiek widziała, ktokolwiek słyszał??? Każdą wspólną chwilę staram się chłonąć samą sobą a wieczorami kiedy już młody zasypia a ja kończę czytać bajkę myślę sobie, że jeszcze troszkę musimy wytrzymać. Mam gdzieś co myślą wszyscy wokoło niech będzie, że zostałam matką - polką (choć do tego mi daleko bardzo, oj tak:P) kiedy tylko pojawi się drugi bobas porzucam moją "karierę" i zostaję w domu na dłuższy okres czasu!! Czy mam wyrzuty sumienia, że z Gabinem nie zostałam?? Ogromne, najgorsze jest to, że pomimo dozy aktualności, którą w sobie posiadam nie jestem w stanie sobie przetłumaczyć, że pracuję dla dobra nas wszystkich a nie własnych ambicji mając gdzieś to co dzieje się z  młodym.
 Jutrzejszy dzień spędzam w towarzystwie tatka, babci a wreszcie mamusi...każdy ma swoja chwile prawdy z rozkoszniakiem:)) A ja chyba odbijam swoją nieobecność prezentami - obiecywałam sobie, że tak nie będę robić, ale jak to u mnie bywa życie szybko zweryfikowało moje obietnice -. Tak więc chyba wprowadzimy mały upominek z okazji Wielkanocy:)
 Może zajączek przykicka z klockami:))



Udostępnij:

Komentarze

3 komentarze:

  1. Cóż mogę rzec... każde dziecko chyba inaczej reaguje na żłobek, ja mojego G. absolutnie bym nie mogła zostawić, wiem, że było by tak jak u Ciebie! Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  2. poruszyłaś tu temat, który dla mnie jest trudny. Ja malucha nie zostawiłabym w żłobku, na co dzień zajmują się nim moi rodzice - a i to nigdy nie więcej niż 3 godziny ciągiem, ale do pracy wrocić trzeba i żłobek czasami jest jedynym rozwiązaniem

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedna z najtrudniejszych życiowych decyzji:/

    Hafija wielkie dzięki:)

    Ambiguity, gdyby tylko dziadkowie nie pracowali:/ Niestety powrót do pracy to nic przyjemnego wiedząc, że Twój największy skarb jest daleko bez Ciebie...

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)