Królicza norka

Spojrzałam na kalendarz i co za moment Wielkanoc...uwielbiam faszerowane jajka więc już nie mogę się doczekać tych pyszności na stole:))
 Jedno z moich ulubionych świąt oczywiście zaraz po BN:)) Kojarzy mi się przede wszystkim z jajkami i królikami:)


No właśnie króliczki...jeden z nich ma w naszym domu specjalną pozycję:) Jest pocieszycielem mojego synka, tak więc gdzie Gabryń tam i jego kumpel Baunser...cudnie wygląda z kiedy tak trzyma go za łapkę i ciągnie wszędzie za sobą:) Najgorsze są chwile, kiedy królikson musi trafić do pralki...już się wycwaniłam i wsadzam go z samego rana, żeby tylko zdążył wyschnąć do wieczornego spania:)  Nasz przyjaciel pochodzi  rodziny Jellycat

 Tak więc dzień dzisiejszy przeznaczamy na królikowe cudeńka:) Najpierw te z zagramanicy...










Jednak w Polskich sklepach też mamy cudne królikowe rzeczy...do zakupu w beautyandthebib







A na wieczór do poczytania...:))



Udostępnij:

Komentarze

1 komentarze:

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)