Kolorowe kredki...

Uwielbiam wolne poranki...nawet te kiedy jest moja kolej wstawania skoro świt z Gabrysiem:) Dla mnie pyszna kawa dla małego śniadanko i zaczynamy razem dzień...towarzystwo wyborowe:D Tak więc przez najbliższy tydzień mamy mnóstwo czasu na cieszenie się sobą:)

Zauważyłam u młodego, że z każdym  z rodziców ma swoje ulubione zajęcia...i o dziwo nigdy nie miesza ich ze sobą. Tak więc Łukasz ma zabawy z cyklu Bob budowniczy oraz auta małe i duże:) Ja odnajduję się w dziedzinie artysta plastyk oraz "ale w koło jest wesoło", czyli śpiewa i tańce:) Tak więc ja właśnie tworzę, a Gabin rozłożył się ze swoim podręcznym zestawem plastycznym i tworzy:)

A w temacie plastycznym...zapraszam na Etsy:)













Gabin wybrał dinozaury...a ja jako kobieta konkretna biorę...wszystkie:P

Udostępnij:

Komentarze

1 komentarze:

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)