Szaleństwa zakupowe...

Muszę się przyznać, że odzwyczaiłam się od zakupów:O Bieganie po galerii handlowej w dniu wczorajszym w żaden sposób nie mogę zaliczyć do rozrywki...tak więc chyba się starzeję, bo jeszcze przed ciążą nie było tygodnia żebyśmy z Lukiem nie buszowali po sklepach:P A może przyjmę taka sympatyczniejszą wersję, że to dziecko zmienia nasze spojrzenie między innymi na czas spędzany na zakupach??:)
 Biegaliśmy intensywnie poszukując butów...większość jest okropnie brzydka:/ Ja wiem, że ważna jest elastyczna podeszwa oraz materiał z którego bucik jest zrobiony, jednak chyba bym nie zniosła paskudnego ale zdrowego buta. Tak więc firmy robiąc dziecięce obuwie nie postarały się w sezonie letnim...dziewczynki mają olbrzymi wybór u chłopców jest nieciekawie:( W końcu zakupiliśmy nasze ukochane crocsy oraz sandałki z Zary...co prawda te drugie minimalnie za duże, ale młodemu ostatnio stopka rośnie jak szalona:)
Oto nasze zakupowe zdobycze:D


Młody butki już wypróbował i biega w nich, jak szalony więc zakup bardzo udany:))

Powolutku zaczynam się rozglądać za zabawkami, które można wykorzystać podczas szaleństw podwórkowych:) Natknęłam się na taki cuda...dla nas jest jeszcze za wcześnie przynajmniej o jeden sezon, ale zestawy do krykieta mnie urzekły:)

Janod dostępny w Fabryce wafelków

Vilac możecie zakupić w Dadum


Plan toys znajduje się w Zabawkach 2



Udostępnij:

Komentarze

4 komentarze:

  1. Zgadzam się, zgadzam- dla chłopców jest o wiele za mały wybór, chociaż niedawno udało nam się trafić na super trampki w Clarcsie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trampki już mamy zakupione, al z letnimi butami jest ciężko:/

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie świetne zestawy do krykieta! choć nie wiem, czy Ewka już by dała radę się na tym skupić i celować, chyba jeszcze nie... ale zapisuję w pamięci i dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
  4. Olga cieszę się, że się podoba!!!:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)