Zbulwersowana ja!

Dziś miało być o czymś innym, ale tak mnie zdenerwowała pewna "mądra" mamusia, że dziś będzie o biciu, którego być nie powinno!!!

Przechodząc obok pobliskiego centrum handlowego zobaczyłam małego chłopca, który spacerował po drugiej stronie barierki:O Podszedł do samej krawędzi schodów i zaklinowała się, ponieważ krok dalej oznaczał by spadek o 2 metry w dół:/ Głośno krzycząc "Stój" podbiegałam do niego i go zdjęłam, chłopczyk podziękował i zaczął kręcić się ponownie przy barierce...troszkę nie pewna jego dalszych poczynań zapytałam się o rodziców. No cóż pokazał paluszkiem mamę, które w najlepsze plotkowała z koleżankami, a o tam dziecko:/ Podeszłam grzecznie do pani i powiedziałam, żeby uważała na syna. ponieważ przed chwilą spadł by z dużej wysokości. Co na to szanowna pani mama, szarpnęła dzieckiem i tak mu wlała, że mnie wmurowało...Zła jestem straszliwie, bo pytam się jak można bić dziecko za swój błąd??? Ja rozumiem, że pogadać sprawa normalna, ale jak jestem z maluchem to się nim zajmuje!!!



Dziecko dostało po tyłku i zapewne nic nie wyniosło z powyższej sytuacji, za wyjątkiem bolącej pupy:/ Gdzie ta słynna rozmowa z naszym potomkiem?? Gdzie zrozumienie, że dziecko to dziecko, a nie piesek na smyczy?? A na koniec gdzie łagodność mamy i poczuci, że to ja nawaliłam??? Mam tylko nadzieję, że chłopczyk nie łyknie od swojej uroczej mamy zwyczaju bicia, jak coś nie będzie tak jak on tego by chciał....





Udostępnij:

Komentarze

9 komentarze:

  1. nie wiem, co napisać :/ bez komentarza chyba muszę to zostawić. w głowie się nie mieści. i te klapsy, i te spuszczanie z oka...

    OdpowiedzUsuń
  2. ?! Masakra!
    Fajnie, że zareagowałaś! Szkoda, że Matka taka głupia.... szkoda dzieciaka...

    OdpowiedzUsuń
  3. durna baba
    powinni wprowadzić licencje na posiadanie dzieci!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. oj tak licencja to świetny pomysł:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Idiotka... a potem się zdziwi jak jej syn odda któregoś dnia

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaniemówiłam...w życiu by mi do głowy nie przyszła taka reakcja!!! Durne babsko...

    OdpowiedzUsuń
  7. Madzik żadnej normalnej osobie by ni przyszła, ale tak to bywa jak matka-wariatka ma dziecko:/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet nie wiem jak skomentować, bo mi słów zabrakło, choć sama kiedyś dałam synkowi w tyłek karając go za swoją nieodpowiedzialność i nieuwagę. Wyciągnęłam wnioski, choć pewnie do końca życia będę miała wyrzuty sumienia.
    Teraz mówię, tłumaczę, gadam, truję cokolwiek byle zrozumiał.
    niestety, czasu nie cofnę i tamtego czynu nie wymażę. Mam jednak nadzieję, że on za bardzo nie pamięta.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oaza ja nie wyobrażam sobie tego, że biję dziecko aczkolwiek jednorazowy błąd może zdarzyć się każdemu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)