Naturalnie...

Ostatnio podczas dyskusji z inną mamą doznałam lekkiego szoku...zeszło się na temat kąpieli i jak powiedziłam, że dosyć często ja labo Luka kąpiemy się Gabim to pierwsze pytanie,które zadała brzmiało..."i on Ciebie widzi nago??!!" kąpię się w majtkach ze względów higienicznych, ale tak poza tym to moje dziecko często widzi nas nago. Dla mnie to całkiem naturalne i nie rozumiem co złego może być w fakcie, że dziecko widzi rozebranego mamę lub tatę...Tak więc lekko się posprzeczałyśmy,ponieważ ona była bardzo zniesmaczona a ja poczułam się jakbym rozmawiała ze starszą zakłamaną panią:/ Tak więc    chyba spotkania nasze będą miały miejsca dużo rzadziej:/
 Ja nauczyłam się jednego nie wchodzę z butami w  czyjeś życie i nie mówię mu jak ma wychowywać swoje dziecko, tak więc czemu jak robię coś po swojemu to muszę wysłuchiwać, że zachowuję się nieodpowiedzialnie??? Gabin widzi nas nago, jednak wszystko z umiarem nie biegamy cały dzień po domu jak Bóg nas stworzył:p Żeby było śmieszniej uważam,że golizna nawet małych dzieci w miejscach publicznych jest nie wskazana...tak więc czuję się całkiem normalnie odpowiedziałam jej, że da mnie chowanie się przed swoim dzieckiem jest nienaturalne i dla mnie nie co dziwne...
 Dowiedziałam się, że to co dla mnie jest całkiem normalne wzbudza wielkie kontrowersje:) Uśmiecham się do siebie i dalej będę robić jak robię:))

 Ps. na płaszczyźnie nocnikowej maleńki sukces dzień bez wpadki:D

Udostępnij:

Komentarze

9 komentarze:

  1. http://mamaronia.blogspot.com/2012/06/seks-nagosc-i-kontrowersja.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainspirowanie kogoś to piękna sprawa:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak byłam mała to chodziłam z rodzicami do sauny - ich nagość nie była dla mnie niczym dziwnym. Moje dziecko też mnie nago widzi czasami. Nic złego w tym nie widzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wychodzi na to,że nie jestem kontrowersyjna w temacie golasów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie chodzę specjalnie nago przy dziecku, ale zdarza mi się przy córce rozebrać/przebrać. wolę tak niż zostawić ją samą w innym pomieszczeniu.
    mąż jednak się chowa, nie chce by córka widziała go nagiego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie wiem czemu panowie są tacy wstydliwi??:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też się z Adim często kąpię, jest to dla mnie bardzo wygodne, bo i Jego i swoje kąpanie mam z głowy i jak Go położę, to i ja od razu kieruję się do wyrka(nie muszę czekać aż zaśnie, żeby się wykąpać;))
    Pokazuje różne części ciała i pyta "co to?", nie robimy z tego problemu, normalnie naturalnie odpowiadamy, ale też nie świecimy Mu tyłkami przez pół dnia;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas nie ma z ty problemu, jak muszę z łazienki podejść po jakiś ciuch to specjalnie się nie zasłaniam, mój mąż też, czasem zdarza mi się brać prysznic rano czy w ciągu dnia i też nie zamykamy łazienki na klucz, Olek czasem przychodzi i nikt się nie chowa sztucznie bo dziecko weszło do łazienki...
    Pozdrawiam!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podsumowując golasów w domach prywatnych całkiem sporo:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)