Obłęd

Tak naprawdę Euro jeszcze dobrze się nie rozpoczęło, a ja mama wrażenie,że żyję w małpim gaju:/ Jak dla mnie totalna paranoja, jestem w stanie zrozumieć, że ludzie są zafascynowani piłką nożną. W domu mam jednego kibica,który ogląda mecze w wielkim skupieniu, ba potrafi dzień ułożyć pod dany mecz...ma swoją pasję i ja to szanuję, choć niekoniecznie podzielam:p Jednak to co dzieje się obecnie w Warszawie to czyste szaleństwo...zdecydowana większość przyodziała kolory wiadome, nie tylko zresztą na siebie. Dziś na spacerze widziała kilka wózków ob-flagowanych, ale panowie swoje wozy przystrajają to czemu nie dzieci bądź ich mamusie. Im więcej tym lepiej,a ja o mało co dziś nie przywiałam panu jego trąbką,jak hukną nad śpiącym Gabrysiem...Błagam gdzie nasz zdrowy rozsądek??? Po pierwsze nie wszyscy sr...po gaciach z powodu tego wielkiego wydarzenia sportowego,o drugie ileż można??? Jaki kanał bym nie włączyła, jaką gazetę bym nie wzięła wszędzie to samo...:/
 Wkurza mnie aspekt finansowy tego całego przedsięwzięcia. Polska podobno jest biednym krajem,który oszczędza na wszystkim co się da,a już w szczególności a małych i tych najstarszych:( Jednak na Euro się znalazło kilka ładnych milionów:/ Mam na myśli rzeczy,które po czerwcu przestaną istnieć.
 Marketing rozkwita, ie tylko wśród starszych, hitem ostatnich tygodni stały się podobno szkółki piłkarskie dla najmłodszych...uwaga,uwaga zapisy dla maluchów od 6 miesiąca!!! Tyle w temacie Euro szajby:/
 Mam nadzieję, że im dalej w las tym będzie spokojniej...no chyba, że Polakom będzie super szło - jednak w tym temacie jestem bardzo sceptyczna.
 Żeby nie było ja bardzo lubię samą piłkę, jednak w trochę innym wydaniu:))




Udostępnij:

Komentarze

4 komentarze:

  1. a ja lubię takie jednoczenie się.
    podoba mi się to.
    jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj nie, ja Euro mówię...zwolnij:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo taka impreza nie ma miejsca codziennie - ja jestem za rdością. Uważam, że czasem trzeba po prostu odpuścić i cieszyć się chwilą. Moje dziecko właśnie tańczy do wuzuwele piszczących za oknem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje chłopaki też szaleją i taka normalne kibicowanie mnie naprawdę cieszy...ale wkurza mnie, że obecnie jest tylko Euro:/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)