Jest taki dzień

Kiedy wspomnienia wracają lawinowo...dziś świętujemy dwa latka mojego smerfa:))) Przed oczami stają mi pierwsze raczki, słowo mama, uśmiechy - jeszcze bezzębne:)) Przez te dwa lata moje życie zmieniło się niesamowicie, patrząc wstecz dziwię się, że wcześniej z nami go nie było!! Jest naszym codziennym powietrzem, powodem do wielkiej dumy i małych radości...zaraża uśmiechem i jest moim kochanym małym cudem.

 Wszystkiego najlepszego synku!!! Miłości, towarzystwa dobrych ludzi, zabawek i spełnienia Twoich dziecięcych skrytych marzeń:))))

Nasz ostatni rok:)














Udostępnij:

Komentarze

4 komentarze:

  1. dwulatek to już poważny mężczyzna, przyłączam się do życzeń mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny rok!
    jak najwięcej takich! i mnóstwo uśmiechow!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)