Zamiana roli

Od kilku dni bobas zadecydował,że chodzimy spać już o 21...byłoby pewnie jeszcze wcześniej gdyby Gabin także zmieniał godzinę spania:P Luka pracuje na drugą zmianę więc zostaliśmy sami z wieczornymi obrządkami kąpielowo- usypiającymi.!9.30 pora na kąpiel a ja ledwo widzę na oczy:P Tak więc kiedy już dochodzi do czytania bajki ja ie wiem co się dzieje...Gabryś doskonale wyczuwa moje senne nastroje i podnosi swoją mini kołderkę i zaprasza żebym się położyła obok:)) Jak już leżymy i ja zaczynam nucić jego ukochaną kołysankę o robi moje dziecko?? Zaczyna głaskać mi po policzku i śpiewać "aaaa"...a ja zamiast spać wzruszam się jakiego mam małą cudowną istotkę  w domu:D

Zaskakuje mnie tym jak szybko wchłania nasze zachowania...jest taką małą aczkolwiek niesamowicie pojemną gąbeczką, która odzwierciedla nas...dziś rano wskoczył do łóżka do nas i pocałował mnie w brzuch mówiąc dzidzia:) Przyuważył tatę w akcji więc jak on wita się z bobasem to czemu straszy brat ma tego nie robić??? Ciekawa jestem jaki będzie jak już pojawi???

Tymczasem chyba koniec mojej "kariery"...wyniki średnie i ze względu na zagrożenia jakie stwarza dla mnie  i bobasa obecnie praca lekarz zadecydował, że koniec tego dobrego...Póki co trawię to jeszcze w sobie - jestem szczęśliwa, że będziemy z Gabim mieli mnóstwo czasu dla siebie, z drugiej strony nie chce zostawić tylu nieskończonych spraw...tak więc wpadnę jeszcze kilka razy i wszystko pozamykam:)

A to nasza ukochana kołysanka:))


Udostępnij:

Komentarze

1 komentarze:

  1. Siedzenie w domu nie jest takie złe;) W końcu można zwolnić i inaczej spojrzeć na czas spędzany z Dzieckiem=]
    Odpoczywaj Kochana ile się tylko da:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)