Rosołek lekiem na wszystko

Kolejny tydzień za nami i jakoś tak szybko mi strasznie leci czas ostatnio...weekend mieliśmy odrobinę przesunięty na środę i czwartek z racji wolnych dni taty, pogoda co prawda zrobiła się iście jesienna ale co to dla nas:)) Środa dzień wycieczkowy,a czwartek domowy...ten deszcz wszystkich nas tak rozleniwił,że nie daliśmy rady:P ie ma tego złego, jak jesteśmy w  domu sporą część czasu spędzamy w kuchni...i jest rosołek,świeżo upieczony chlebek i pyszny domowy budyń...w sumie to ostatniego już  nie ma:P

 Ja wraz z 16 tygodniem powoli odzyskuję siły witalne jejejeje!!!! Łazienka przestała być moją sypialnią więc tryskam optymizmem a energię ładuje w czasie drzemki Gabinka śpiąc razem z nim:) Mąż co prawda słusznie twierdzi, że zazwyczaj jest to nie skoordynowane czasowo bo jak już ja zasypia to młody się budzi i mówi do taty ciiiiii pokazują a mnie...złote dziecko:))

Nasz "prywatny teatr" coś zaniemógł...spółdzielnia nareszcie postanowiła nam odnowić balkony więc od dwóch tygodni mam pana robotników za oknem,którzy magicznie znikają...:/ Mnie trafia ponieważ ciągle zapominam i paraduje w ręczniku, staniku albo inne kreacji niekoniecznie dla oczu obcych facetów:/ Młody natomiast ich wielbi...zaczepia, wita i żegna czule:)) A jak tylko ruszają prace remontowe to młody biegnie o swoje krzesełko i tak siedzi i siedzi,aż nie skończą się roboty nadziemne:)Chyba odkryliśmy nową pasję u mojego dziecka...:)







Kiedy deszcz pada i pada,nasze dziecko jest bardziej wyrozumiałe...zamiast gryźć tatę w ucho albo palca u nogi budzi go buziakiem:))



Rosołek:D





Udostępnij:

Komentarze

2 komentarze:

  1. Gratuluję!Zostałaś wylosowana - konkurs BUBU :)
    Czekam na adres do wysyłki na chocolate.dice@gmail.com

    I jeśli możesz w poście konkursowym napisać (był to jeden z wymogów) na co zwracasz uwagę wybierając ubranka dla dzieciaczków. Pozdrawiam i gratuluję!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)