Wyczekiwane

Są słowa na które czeka każdy rodzic...początkowo wszędzie dopatrywałam się mama...padło 3 lutego 2011 i spowodowało wielki potok łez:) Później długo cisza w temacie mamowania...chyba padło przez przypadek??? Jednak czy to ważne "mama to mama":)) Tato już nie wywołał takiej reakcji ale również oczęta się zaszkliły...

Kiedy padnie kocham??? Odmiany mamy, taty i wielu różnych ważnych słów już miały swoją premierę a kocham jak nie było tak nie ma. Owszem pokazać jak mnie kocha potrafi...w końcu ekspresja jest u niego wielka:) Słyszy często ode mnie i tatka ale żeby on był wylewny w tym temacie to nie mogę powiedzieć.

Mąż na popołudnie tak więc dziecko stęsknione i pyta co chwilę gdzież to ten jego tata się podziewa??? Tak dobrnęliśmy do wieczornego zasypia , które obecnie przed bajką zamienia się w serię tysiąca pytań do...:)) Gadu, gadu...
-mamo a tata???
- wróci w nocy kochanie ale całe dni przed nami razem z tatusiem
-taaaa...a hohohaaaa (to piosenka z ukochanej bajki młodego)
-będziemy jutro oglądali Jake i piratów
-a tata???
-obejrzy z nami:))Kochanie przytul się do podusi, czas na bajkę
-mamo KOKAM...tatusia
-co robisz??? Kochasz tatusia!!! A mamusię kochasz
-papa...aaaaaa

No cóż doczekałam się:)) Tak więc mówi o uczuciach!!! A ja czekam cierpliwie na magicznie "kokam ciebie mamo"...:)) Tak, tak popłakałam się rzecz jasna. Baaa wieczorem opowiadając Lukowi również się poryczałam...nawet teraz już mam oczy mokre:P To chyba ta ciąża...

Tak więc dziś tak miłośnie była tarta z malinami...pyszota:)


Ps.Gabrynio jednak nie jest taki wylewny , tatuś dziś go "maltretował " tym słynnym kocham ale się nie doczekał...:P

Udostępnij:

Komentarze

5 komentarze:

  1. Witam ;) Nominowałam Twój blog jako Liebster Blog. Więcej informacji znajdziesz na moim blogu http://zuziulek.blogspot.com/. Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przyjdzie czas i zacznie chetniej mowic ze kocha:) U nas do tego dluga droga, bo na razie mowi tylko mama, tata, baba, mniam mniam i nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. koka, wiadomo, że koka! nie trza mówić, wystarczy kokać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. on kokanie pokazuje na całego:))

    OdpowiedzUsuń
  5. :D Ja też czekam na te wielkie słowa, póki co Adi biega za mną z jęzorem wywalonym i oblizuje po kolanach(nie wiem czemu akurat tam i nie wiem skąd Mu się takie coś wzięło, bo my bynajmniej publicznie;P takich zachowań nie praktykujemy)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)