Zamęt świąteczny

  Póki co gorączka świątecznych przygotowań nadal odległa...zwalam to wszystko na brak odpowiedniego zabarwienia podłoża:)) Śniegu brak więc do świąt jeszcze dużo czasu...Mały psikus - jeszcze kilka dni i mamy godzinę zero. W domu nastała mini tradycja, że tak powiem oszczędnościowa - prezenty są dla Gabrysia. Jestem typem zdecydowanie praktycznym więc dostaję gęsiej skórki an widok kolejnych "upiększaczy" domowych tak pierdółkom mówię nie!!!

Dla Gabina już stworzona lista...prezenty wypatrzone a na Mikołajki nawet już zakupiliśmy i skrzętnie ukryłam w szafie ufff, że młody jeszcze jest niskim osobnikiem:D


Mamy zestaw ciasto-plasto mini dentysta...Biedronka sypnęła fajnymi zabawkami:)


Dwa drewniane nabytki z Tchibo...kasa oraz zestaw małego plastyka wraz ze stempelkami:))




Mam nadzieję, że prezenty się spodobają:))

A jutro inspiracje kalendarzami adwentowymi:D


Udostępnij:

Komentarze

3 komentarze:

  1. fajowa ta małpka :-) U nas na Święta zamówienie jest na - kuchnie co robi lody czyli lodziarnia PD ;-)

    to w Biedronce takie małpki ???

    OdpowiedzUsuń
  2. są w Biedronce co prawda ja u siebie zgarnęłam przed ostatni komplet:) Były jeszcze w wersji cukierni i dwóch innych ale już nie pamiętam:P

    OdpowiedzUsuń
  3. stempelki! uwielbiam stempelki! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)