Bye, bye 2012

Ostatni dzień rok, a więc czas na podsumowanie:)  Działo się oj działo ale szczęśliwie dotarliśmy do końca:))

 Styczeń przywitałam ze złamaną nogą...były i plusy Gabin został ze mną w domu więc cieszyliśmy się sobą na całego:)


Zamieszanie na całego generalny remont królestwa mojego męża:)) Kuchnia przechodziła metamorfozę, a my mieszkaliśmy u teściów


Marzec...Gabin ma już prawie wszystkie ząbki:))


Kwiecień nareszcie wiosna, długie spacery niestety tylko weekendowo bo rodzice pracują, pracują, pracują



Majówkowe morze...już nie mogę się doczekać powtórki:)

Syn mi wydoroślał i przerzucił się na rower:) Dzień ojca był wyjątkowy...dowiedzieliśmy się, że będziemy rodzicami po raz drugi:)


2 urodziny mojego cudaka:)



Sierpień...a ja rosnę, i rosnę

Wrzesień...mama na zwolnienie, Gabin pożegnał się ze żłobkiem więc spotkania towarzyskie ruszyły z kopyta:)


Październik...Gabinowski się rozgadał, tak po prostu z dnia na dzień:O A ja w brzuchu noszę maleńką Nelę:D Odpieluchowani!!!


Listopad...powoli się szykujemy się na przyjście naszej córy, Gabrynio przytula się do brzucha i pomimo tego, że każdy twierdzi, iż jest za mały na zrozumienie ja i tak wiem swoje...! On wie, że niedługo będzie starszym bratem młodszej siostry


Grudzień...szał świąteczny:) dziś świętujemy Sylwestra w klimatach domowych:) Co najlepsze cieszy mnie to bardzo, wbiję się w pidżamkę i razem z mężem będziemy się cieszyć sobą:)) Mam nadzieję, że Gabi wstanie na fajerwerki!



A tymczasem wszystkiego najpiękniejszego w  nowym roku!!!!


Udostępnij:

Komentarze

4 komentarze:

  1. wspaniała foto relacja z 2012 :-) Wszystkiego co najlepsze na Nowy Rok dla całej rodzinki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. to był rok! :) a 2013... no też będzie pełen szaleństwa i zmian :) wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęśliwego!!!
    Cudne zdjęcia:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)