Chorobowe w Mikołajki

 Przez dwa dni byłam była w świecie którego szczerze nie cierpię: / Pełnym zarazków, kataru, kaszlu i okropnego bólu gardła i głowy...brzmi niegroźnie przeziębienie a jednak mnie zwala z nóg:/ Zaczęło się w Mikołajki czyli jak to zazwyczaj bywa w dniu w którym zaplanowałam całe mnóstwo atrakcji:) Skończyło się na pidżamowy party:P

 Na szczęście Gabiemu nie straszne choroby:)) Więc ona był cały w skowronkach...obudził mnie o 8 rano "mamo Mikołaj?? " Tak więc pomaszerowaliśmy do pokoju i nastąpił przegląd prezentowy:)) Tradycyjnie nie było bo weź człowieku upchnij te pudła pod poduszkę, już nie wspominając o skarpecie:P Tak więc rodzice z pomysłem wrzucili wszystko pod kołdrę a młody grzebał i grzebał.

Strasznie się cieszę, że nareszcie zaczyna łapać kwestię prezentów:) Mikołaj to dla niego abstrakcja ale ponieważ przyniósł coś fajnego to młody jak go tylko widzi w reklamie to cieszy się i mówi "kuje, kuje" w sensie dziękuję:)

Ostanie dni spędzam na robieniu zębów z ciastoliny oraz kupowaniu buziaków:P Nowa kasa więc handel ruszył...swoją drogą uwielbiam zakupy u mojego syna, on zamiast prosić o pieniążki za "towar" z uśmiechem mi je daje...czy ktoś zna tak wspaniałego kasjera:P

Wypiłam chyba 10 litrów mleka z ogromną ilością miodu, zużyłam mnóstwo soli fizjologicznej do nosa ale dziś czuję się dużo lepiej:)) Cieszę się strasznie , że nie będę truć Neli lekami!!:D

Nasza foto-relacja Mikołajkowa...fotograf niedomagał więc proszę się nie czepiać szczegółów:P











Udostępnij:

Komentarze

5 komentarze:

  1. Śliczny ten Twoj synek!
    Zdrówka dla ciebie.
    Ach buziaki od dzieciaczków zawsze najsłodsze.
    Kuba jeszcze rzadko nam je daje dlatego tym bardziej cieszy jak "zasłuzymy" na cmokasa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dużo zdrówka!! synka masz przeuroczego :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję:)) Uwielbiam takie komplementy!!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety grudzień poza cudownym śniegiem przyniósł brzydkie zarazki. Ale taki mały bohater z pewnością się szybko z nimi rozprawi! Zdrówka życzymy! (Podglądamy-pozdrawiamy)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)