Uwielbiam!!

  Ja kocham święta całą sobą i nie wiem co by się musiało stać, żebym po nich miała nastrój na nie:)) Czuję się jakby pociąg po mnie przejechał...ewidentnie trzeci trymestr daje mi mocno w kość:/ Jednak Boże Narodzenie to dni kiedy jesteśmy wszyscy razem możemy spokojnie pogadać, pośmiać się i najzwyczajniej w świecie cieszyć się sobą!!!:))

Minęło zdecydowanie za szybko:/ W tym roku apetyt nie dopisywał więc czuję się ciężko jednak nie z przejedzenia:P Prezenty okazały się strzałem w 10 :)) Co prawda nie wszystkie wylądowały pod choinką jednak to już drobne szczegóły...Gabrynio skakał -dosłownie- z radości na widok kolejki!!Tak więc inne prezenty tylko zostały muśnięte paluszkiem co by im przykro nie było:)

Ja dostałam książki od mojego męża, czyli prezent idealny!!! Od mamy otrzymaliśmy zestaw garnków więc Luka cieszy się jak małe dziecko i już po Wigilii robił wielkie spustoszenie w celu wprowadzenia do szafek nowych lokatorów:) No i nasz prezent wspólny to laptop:)) Mamy go już w domu troszkę ale ostatecznie był na gwiazdkę:)

O prezentach jeszcze będzie...a teraz czas na zdjęcia:) Dużo zdjęć, jednak w selekcji jestem średnia:)




Najpierw zdejmował bombki to to teraz czas na ponowne ubieranie:)




Widok rybki zrobił swoje:)



Zaczęło się




Tak Gabrynio spędził święta







Szaleństwa z tatą to podstawa




Tylko jedno...ale trzeba uwiecznić "pierwsze" święta Neli...razem 31/32 tygodnie:)


Spacer był...ale nigdy więcej Starówki w święta, była kolejka do wyjścia ze schodów ruchomych:O Trochęnas zdeptali, a zrobienie zdjęcia to mission impossible...



Udostępnij:

Komentarze

8 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia!!! widzę, że kolejka rządzi w te święta:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gabrysiowe minki- bezcenne! Piekny jest!
    Pozdrawiamy cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. i u nas laptop był prezentem, a że jest od kilku miesięcy? drobiazg! dla siebie mieliśmy naprawdę maleńkie drobiazgi, a Ewka - wiadomo - sama unieść worka nie mogła :D jak i Ty - uwielbiam ten rodzinny czas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba tak już jest z tymi prezentami dla dzieci...ciągle mi ich mało:P

      Usuń
  4. Piękne wspomnienia, uśmiech nie znika z twarzy synka...a i ciężarówka wygląda uroczo ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)