Wyprzedaż garażowa

  Dawno, dawno temu kiedy pod sercem nosiłam mojego pierworodnego wpadła w sidła "cudowności" dla dzieci...początkowa miłość do ciuszków dziecięcych, szybko objęła buty i gadżety. Wpadłam po uszy kiedy to doszły jeszcze zabawki...w konsekwencji stało się tak, że nagle z nie za dużej  przestrzeni znikło słowo nie za dużej i zmieniło się w mikro-powierzchnię:/ Jednak ciuszki po-Gabrysiowe starannie odkładałam u rodziców w wielkich pudłach co by drugi synek miał garderobę:))

Drugi synek...hmmm zamienił się w pierwszą córeczkę i tak oto rozpoczęła się przygoda z wielką wyprzedażą ciuszków:)) Allegro może i tak, ale nie w takiej ilości...poszukałam, poszperałam i znalazłam:) Jest mnóstwo mam, które podobnie jak ja za małe sumy sprzedają super ciuszki więc korzystamy. Ja ulokowałam się na grupach sprzedażowych na facebook-u...można kupić wszystko nawet mydło i powidło:)) Osobiście jeszcze się nie nacięłam, baaa wręcz przeciwnie.

Lepsze i sprawniejsze niż lumpeksy przynajmniej w rozmiarze dziecięcym:)) Tak więc szafa Neli zapełniona perełkami po same  brzegi:)) Ubranek po Gabim już tylko dwie wielkie siaty, a nie kilkanaście pudeł. Dziś pierwszy raz pojechałam na wymianę twarzą w twarz i było jeszcze sympatyczniej ) Tak więc oficjalnie ogłaszam , że uwielbiam ciuszki używane, zwłaszcza te kupowane w miłym towarzystwie. Shopping domowy jak najbardziej polecam i mam nadzieję doświadczać go częściej:D

Oto mała namiastka...





Udostępnij:

Komentarze

15 komentarze:

  1. My również korzystaliśmy z szafingów - choć zwykle jako upłynniający :)))
    A te ubranka dziewczęce są BOSKIE, teraz zobaczysz jaka będzie różnica w wyborze - chłopcy są pod tym względem pokrzywdzeni, choć im to chyba nie przeszkadza :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wyszłam na równo, że tak powiem...ale fakt jest taki, że nie ma opcji aby nic nie porwać ze sobą do domu:)

      Usuń
  2. Ja wykopuje w sh najczęściej, ale muszę spróbować szafingów, zwłaszcza, że po synku mam troszkę ubranek i to często całkiem fajnych :-)
    Świetny paszczyk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do sh wybieram się od początku ciąży...i dotrzeć nie mogę:P Szafingi polecam !!!

      Usuń
  3. Ala boskie ciuszki :)Mój drugi syn będzie dodzierał po Piotrusiu w większości:)

    Marta S :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno będziesz coś dokupować...taka mania kobieca:)

      Usuń
    2. Ba już kupuję :)

      Usuń
  4. ha, ten ostatni plaszczyk i ja mam ;) super prezentuje sie na dziecku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my musimy jeszcze trochę poczekać na premierę:))

      Usuń
  5. ten płaszczyk jest rewelacyjny. piekny!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. mamy sobie radzą, bardzo to lubię. i szafingi, i sh, i licytacje... i ogólnie - bezinteresowne oddawanki. ktoś daje mi, ja daje kolejnemu. dobrze jest :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej :)Podczytuję Cię od jakiegoś czasu ale dopiero dziś mam odwagę się ujawnić ;)
    Możesz podrzucić namiary na okazje ciuszkowe na fb?
    p.s.Ja czekam na Natkę,jeszcze około 7 tygodni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super ubranka! jakie to grupy wymiankowe? ja na facebook nie moge znalexc :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w wyszukiwarce wpisujemy następujące nazwy:dzieciowe - oddam, sprzedam, zamienię: mami baby - sale, bobookazje, bejbik i wamusiowy bazerek. To są grupy zamknięte więc należy wyrazić chęć dołączenie i poczekać na zgodę administratorek grupy...bardzo sprawny i szybki proces:) Takich grup jest sporo, ale poleciłam te według mnie najfajniejsze gdzie handel sprawnie idzie i wybór bardzo duży:)

      Usuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)