Godzina "zero"

Wczorajszy dzień przyniósł mi dużo wrażeń. Po ktg pani doktor zadecydowała,że czas i pora podejrzeć Nelę i sprawdzić jak nasza córa stoi wagowo...Dziewczyna wybiła się konkretnie i tak oto zyskała przydomek Pulpecja:) Nela przez ostatnie 4 tygodnie przytyłam 1, 2 tak więc obecnie waży 4155:O Myślałam że spadnę z kozetki podczas usg, a wizja porodu siłami natury odpływa w siną dal...

Wczoraj jakoś nie potrafiła przeżyć tego faktu,że kolejne cięcie przede mną...pani doktor powiedziała  że daje mi czas do środy żebym się zastanowiła co i jak. W środę kolejne usg po którym podejmujemy ostateczną decyzję! Przeczytałam parę mądrych wypowiedzi lekarzy i doszłam do wniosku, że ze  względu na wagę nie warto stawiać na szali zdrowia którejkolwiek z nas. Pewnie tak nam było pisane, a ja jakoś przeżyję fakt, że młoda zostanie mi zabrana zaraz po operacji:( Wyściskam ją dnia następnego!!

Najważniejsze jest to, że już za chwilkę będziemy razem!!! Gabin do brzucha krzyczy "Nela chodź"więc mniemam, że też nie może się doczekać kiedy maleńka pojawi się w domu:))

Tak więc Pulpecjo już niebawem się widzimy:))) Mama skacze-a raczej próbuje- do samego sufitu, tatuś wpadł po uszy w syndrom wicia gniazda , a Twój starszy brat już zbiera zabawki dla Ciebie!!!

Ps. Wiem, że waga 4200 wskazuje na solidnego bobasa... jednak sięgam pamięcią wstecz i widzę Gabrynia ważącego 4430 i dla mnie był maleńki jak okruszek:))

tu miał całe 2 tygodnie:))




Udostępnij:

Komentarze

23 komentarze:

  1. U mnie w szpitalu się nie szczypali. Maluch ważył ponad 4 kilo i kazali rodzić siłami natury.
    Świetne to zdjęcie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko się zgadza:)) Z tym , że po pierwszy cc patrzą trochę inaczej wskazanie do cc jest od jakiś 4 kg. Przy pierwszy porodzie wskazaniem jest waga 4,5:)

      Usuń
  2. To kiedy, kiedy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie pod koniec przyszłego tygodnia...jednak na 100 % wszystko będę wiedziała w środę:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. i Niko tyz czeka:D
      i nie moze sie doczekac kiedy Gabka znow zobaczy:D

      Usuń
    2. jak już się rozpakujemy to wpadamy na kawę:))

      Usuń
  4. Ala, ważne że już wkrótce będziesz tulić "małą" Nelę.
    Bartek ważył 4780 i mierzyć 62 cm. i został ochrzczony na oddziale Pudzianem ;) Chociaż słyszałam od położnych zaraz po cesarce jak opowiadały przy zejściu ze zmiany jaki to sumo się urodził. Gdyby nie to, że byłam znieczulona od pasa w dół to bym im wlała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ładnie go podkarmiłaś:))) Było trzeba gryźć:P

      Usuń
  5. Wszystko będzie dobrze zobaczysz! Najważniejsze zdrowie Twoje i Małej Nelci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie dobrze...ja urodzona optymistka:D

      Usuń
  6. Siostra dzielnie goni Brata wagowo :D

    OdpowiedzUsuń
  7. o jacie. już nie mogę się doczekać.

    OdpowiedzUsuń
  8. faktycznie na zdjęciu nie widać, że ponad 4! Ewka ważyła 3240 i wielkościowo wyglądała w moich oczach właśnie tak :)
    gdybyśmy się "nie zobaczyły" przed rozwiązaniem - powodzenia, wszystkiego dobrego, niech moc będzie z Wami! :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze troszkę i przywitamy nową obywatelkę świata :)))A Gabryś jest w tej huśtawce przesłodki - taki okruszek....

    OdpowiedzUsuń
  10. Patrząc na takiego maluszka to 4kg rzeczywiście wydaje się okruszek. Jednak na samą myśl porodu ponad 4kg już obraz okruszka się nie wyłania ;) Najważniejsze żeby wszystko poszło sprawnie i szczęśliwie dla Was obu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie dobrze!! Najwyżej popękamy i wrócę o jednej nodze:P Najważniejsza Nel:)

      Usuń
  11. ZAPRASZAM WSZYSTKICH NA MALY KONKURS GDZIE DO WYGRANIA LALKA - NIEMOWLE;)
    SPONSOR KONKURSU LALKI ART-BABY

    OdpowiedzUsuń
  12. jaki okruszek <3 extra przebranko ! Tygrysek <3 jej jak ten czas leci to fakt.... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)