Wyboista końcówka


  Ostania prosta przed nami:)) Cieszy mnie to wielce i marzę i powrocie do domu z Nelą w ramionach!! Ciąża z przygodami to średnio fajna sprawa. Powoli zaczynam wariować leżąc całe dnie...no dobra prawie całe:P Jednak to już 37 tygodni więc nawet jak zacznie się teraz będzie dobrze:)

Gabryś stworzył się w naszym łóżku mini plac zabaw w końcu wie , że mam musi leżeć...tak więc jest otoczona resorakami, urządzeniami do ciastoliny,znajdzie się kilka bliższych przyjaciół w postaci Elmo bądź królika,baaa nawet fontanna z piłkami:) Tak więc spokojnie nudzić się nie mogę!! Hitem jest stolik przyciągnięty do mojego łóżka gdzie dziecko grzecznie siedzi i rysuje bądź gotuje:)) Tak , tak mam mini cukiernię w domu...szkoda tylko, że plastelina średnio jadalna:)

Jutro kolejna wizyta w szpitalu, w piątek dzień przeznaczony na badania...i tak przynajmniej dwa razy w tygodniu. Przyznaję się bez bicia, że mam dosyć!! Tęsknić za odmiennym stanem z pewnością nie będę...ten wielki brzuch, bolący kręgosłup i wizyty w łazience co 10 minut to zdecydowanie coś czego nie lubię! Podziwiam mamy, które uwielbiają być w ciąży choć dziw mnie to wielce! Te piękne chwile jak kopniaki, bicie serducha widzianego na monitorze są cudowne jednak ciąża sama w sobie zdecydowanie nie...tak więc trzecie szczęście musi poczekać przynajmniej z 5 lat, żebym zapomniała o tym jak bardzo nie lubię trzeciego trymestru:P

Żeby było weselej dostałam pierwszy raz w życiu zapalenia ucha...jako,że jestem w  dwupaku to uszy też solidarnie zachorowały razem:/ Boli cholernie ale okłady z gorącej wody działają:)) Póki co antybiotykom mówię nie imam nadzieję, że pomału samo paskudztwo się odczepi...Progres jest bo dziś dużo lepiej niż wczoraj:))) Dzielnie walczymy!!

Na koniec nasza trójka...:)) Jedno z trzech moich ulubionych zdjęć z okresu ciąży z Nelą:)


Udostępnij:

Komentarze

12 komentarze:

  1. szybkiego powrotu do zdrowia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. teraz to już poleci z górki! zdrowiej szybko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się wydaje,że czas staną w miejscu:P

      Usuń
  3. cudne zdjęcie
    będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne zdjęcie!
    trzymaj się dzielnie. już bliżej niż dalej.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne zdjęcie :)

    trzymam kciuki by wszystko bylo po twojej mysli

    pozdr i zapraszam do nas www.swiat-karinki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymamy kciuki, już coraz bliżej =]

    ps.też jakoś nie tęskni mi się za III trymestrem;) 9-ty miesiąc to była mordęga..

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)