Bruuum, bruuum... Playmobil na tapecie

Wpadł w oku od razu... chyba pierwszy raz Gabryś tak zakochał się w aucie. Towarzysze nierozłączni - on i mały złodziejaszek z czarną, wypasioną furą :)


Klocki, jak klocki... chłopcy uwielbiają, a jak dodamy do tego porządne auto - zachwyt murowany. Mama  jednak patrzy na zabawkę trochę bardziej rygorystycznie niż 3-latek. Po pierwsze zestaw złodziej z sejfem jest przeznaczony dla dzieci od 4 roku życia. Muszę uspokoić producenta, ponieważ Gabryś i jego koledzy zgodnie potwierdzili, iż auto jest "superaśne". Części nadal wszystkie są, więc ich połknięcie nie wchodzi w gre. No chyba, że zagubienie - w dodatku przez mamę... wstyd!

W zestawie od Playmobil przede wszystkim zachwyciła mnie dbałość o szczegóły. Złodziejaszek ma odlotowe okulary, zadziorną kamizelę w zebrę i tatuaże - po prostu odlot. Samochód z maleńką rejestracją oraz kierownicą z wycięciem na nogi kierującego - tak, zdecydowanie urzeka mnie dbałość o szczegóły w dziecięcych zabawkach.

Auto musi mieć coś w sobie, bo nawet do łóżka jest zabierane - chyba podrzuca młodego do krainy Morfeusza:) Jeździ  z nami wszędzie i mama chyba nie ma wyjścia innego, jak dopisanie do listy prezentów urodzinowych kilku innych zestawów od Playmobil.


Zdecydowanie na plus działa odporność - bo testowany był wzdłuż i wszerz. W basenie dał radę, podczas spaceru w 40 stopniowy upale też wytrzymał. W domu rozbijamy się nim na prawo i lewo. Efekt taki, że nasza bryka ma się znakomicie!!!

Drodzy rodzice zestaw sprawdzony, a ja stawiam mu 5+


Co na to tata...???
Zalety:
a) dbałość o szczegóły (szczególnie zachwyt wzbudził montaż kół - osobno opona, flaga i kołpak);
b) ruchome w pionie opony pozwalają wjechać jednym bokiem na przeszkodę, a drugi bok jest nadal przyczepiony do podłoża - stymulacja orientacji przestrzennej malucha;
c) gabaryty zbliżone do Lego Duplo, co pozwala na łączenie konkurencyjnych zabawek - po przyjeździe auta musiałem pomóc w zbudowaniu garażu z w/w klocków;
d) zestawy Playmobil pozwalają przejść z dużych klocków na małe, ponieważ są z jednej strony niewiele mniejsze od dużych, a z drugiej - niewiele większe od małych.
Wady:
a) brak możliwości kreatywnej rozbudowy - nie można zrobić nic innego niż proponuję nam dany zestaw (duński konkurent zza miedzy pod tym względem wygrywa).


Gabinowski równo za miesiąc kończy 3 lata, więc pewnie rozbudujemy zestaw :)

Udostępnij:

Komentarze

5 komentarze:

  1. Czyli tez kupujemy dodatki do samochodu ,garaż na pół pokoju;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki co nic nie kupujemy:P Mama musi zrobić analizę wśródzabawek i ścisłą listę przekaże w odpowiednie ręce:)

      Usuń
  2. jeśli chodzi o tę markę - uwielbiam ludziki i związane z nimi gadżety :) najlepsze są!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)