...

Dzisiejszy dzień był przepełniony całym mnóstwem łez, ogromnym żalem, bólem i uczuciem, którego nie jestem w stanie opisać. Kilka dni temu opuścił nas młody człowiek, zostawiając samych rodziców, dziadków, rodzine, przyjaciół...zostawiając życie. Nie tak miało być, przede wszytskim tak  być nie powinno, zabrano kogoś kto miał tyle do zrobienia na tym świecie...pozostała olbrzymia pustka.


Dziś miało miejsce pożegnanie...przygniótł mnie ogrom rozpaczy, widok matki kurczowo trzymającej zdjęcie swojego syna, ojca, który wie, ze spotkają się dopiero po drugiej stronie. Choć pożegnanie było piękne, mi serce pekało z bólu...zobaczyłam na jawnie najgorszy koszmar każdego rodzica - stratę swojego osobistego cudu!!!

W takich chwilach wiem, że życie jest niezwykle kruche, tak mało potrzeba żeby nagle zgasnać. Wierze jednak mocno, ze po drugiej stronie te dusze zabrane za wcześnie odnajdują spokój i czekając cierpliwie na resztę najbliższych ...tylko skąd ma brać siłę na to żeby dalej trwać bez kawałka serce, które odeszło???


Spieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą.

Udostępnij:

Komentarze

8 komentarze:

  1. tej pustki po bliskiej osobie nie da się niczym wypełnić.
    jeszcze bardziej boli, gdy odchodzi młody człowiek, który mógł tyle w życiu zrobić, przezyć.
    zapalam świeczkę [']

    OdpowiedzUsuń
  2. To niewyobrażalna strata i ból... :( Bardzo współczuję Rodzicom..... [*]

    OdpowiedzUsuń
  3. A jednak :(((
    Przykro mi strasznie :(((

    OdpowiedzUsuń
  4. nie potrafię sobie tego wyobrazić :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)