Happy B. cz. 2

Główną atrakcją były oczywiście... pociągi :) Chyba nikogo nie zaskoczyłam w tym temacie. Tatko nareszcie zrealizował swój plan wycieczki do Muzeum Kolejnictwa.

Bilety kupione, wchodzimy...


Co moje oczy widzą? - Całe mnóstwo ślicznych, małych pociągów na ekspozycji.
Co moje uszy słyszą? - Krzyczącą panią: "proszę nie ruszać pociągów!".
Ups, Huston mamy problem! Jak wytłumaczyć 3 latkowi, że na te cuda może tylko patrzeć?
Młody chyba poczuł respekt!
Pobiegł na sam koniec i mówi do mnie szeptem: - Mamusiu ja tylko paluszkiem.
 Ja dobrego przykładu mu zdecydowanie nie dałam, bo zamiast powiedzieć, że nie można ukryłam go za sobą i konspiracyjnym szeptem rzekłam:
 - Ok, tylko małym paluszkiem. Szybciutko żeby Pani nie widziała :)

Winna się bynajmniej nie czuje, niech dziecko ma coś od muzeum.










 Prawdziwy raj miał miejsce dopiero jak wyszliśmy zobaczyć olbrzymy na stacji... Z tego miejsca przepraszam wszystkich zwiedzających i mam nadzieję, że ich uszy przetrwały te ultradźwięki mojego syna. Im większa radocha, tym gorszy pisk :)
Biegał, jak szalony, wchodził gdzie się dało! Słyszałam tylko:
- Ciuch, ciuch, ale wielki!











Podążając za Gabrysiem usłyszałam wspomnienia mojego męża:
 - Wiesz co pamiętam, że to wszystko wydawało mi się takie olbrzymie!

Właśnie tak to wszystko widzi Gabryś :)

Zmierzając w domowe strony, musieliśmy wybrać adekwatny do miejsca środek transportu: Skm wita nas :)



cdn.

Udostępnij:

Komentarze

8 komentarze:

  1. super, wybieramy się tam w przyszłym tygodniu, a teraz to już koniecznie dotrzeć trzeba, dziękujemy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla każdego chłopca to mini raj na Ziemi:))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziewczyny my polecamy:)) Zabawa na całego:D

      Usuń
  3. Super :) Olus też uwielbia pociągi, u nas w UK w Yorku jest cudne muzeum kolei, był tam w tamtym roku, ale musimy się wybrać teraz, to pewnie będzie radocha jak u Gabrysia :) radość dziecka bezcenna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam uśmiech Gabrysia!
    ostatnie zdjęcie cudowne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)