Klub mam, czyli Kredkafe wita po raz drugi:)

 W zeszłą niedzielę spotkałyśmy się po raz drugi:) Każde spotkanie napawa mnie bardzo optymistycznie, więc w niedzielę porwałam z Lukiem Anię z PKiN i pojechałyśmy:))

 Tym razem było mniej mam, ale dzięki temu prawie z każdą zamieniałam słówko:) Poznałam nareszcie Karolę i rówieśnika Nelki, cudnego Maksa:) Choć liczę na to, że na następnym spotkaniu znowu poznam kilka nowych twarzy!! Więc dziewczyny przybywajcie gromadnie, w końcu im nas więcej tym weselej:)


 Niedzielne spotkanie było zorganizowane z myślą, o gadżetach i zabawkach dla dzieci i rodziców na okres letni. Jako pierwszy miał miejsce pokaz fotelików samochodowych - niebawem mają zostać wprowadzone nowe normy, między innymi dotyczące fotelików dla starszaków więc warto dowiedzieć się kilku rzeczy przyszłościowo. Besafe wprowadza fotelik dla starszaków, które będą montowane tyłem do kierunku jazdy. Dzięki nim dziecko jest dużo bezpieczniejsze w przypadku jakiegokolwiek wypadku! Zostały również zaprezentowane foteliki dla najmłodszych z 5-cio punktowym pasem bezpieczeństwa. Widziałam takie cudo pierwszy raz w wersji dla najmłodszych. Nasz maxi cosi posiada pasy 3-punktowe.
 Bardzo ważna informacja, czy wiecie jak sprawdzać czy dziecko ma dobrze dociągnięte pasy?? Test szczypawki Wam pomoże:)) Jeżeli się nie da ich uszczypnąć możecie śmiało ruszać w podróż!




Poniżej super wózek, który w ciągu minuty zamienia się w torbę na ramię -idealny do samochodu:)



Później była mowa o sprzętach do wody:)) Temat zdecydowanie nam najbliższy bo moje dzieciaki mogłyby z basenu nie wychodzić:) Mogłam dokładniej przyjrzeć się kostiumom do pływania...o jednym już wkrótce:))) Tu należą się podziękowania Monice bo dzięki niej kostium trafił do nas:)) Tak się prezentują cuda ze Splash About




Na koniec dziewczyny zorganizowały warsztaty z decupage:)) Co najlepsze, nawet dałam radę! Byłam przekonana, że w moim przypadku efekty będą raczej kiepskie...a tu proszę:)) Mojej literki zdjęć niestety nie posiadam, bo tak się zaangażowałam w klejenie, iż zupełnie zapomniałam o uwiecznieniu dzieła:)



Udostępnij:

Komentarze

8 komentarze:

  1. A ja zapomniałam zabrać literkę i kota! A tak się namęczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha...no to możemy sobie piątkę przybić, bo ja też zapomniałam:P

      Usuń
  2. Sposób na sprawdzenie pasów jest super :-) A nasz kot stoi już na honorowym miejscu :-D
    Ogromnie miło było Was poznać!
    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja odkąd się o nim dowiedziałam, to przed każdą jazdą szczypie pasy:P

      Usuń
  3. Może następnym razem uda mi się dotrzeć ....

    OdpowiedzUsuń
  4. i my może dotrzemy... ale jednorazowo, bo jednak wydatek za duży (podróż) :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super było! Szkoda, ze kolejne dopiero we wrześniu... ściskamy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)