Bilet w rękę i na... :)

Uwielbia wszystko co jeździ, z większym naciskiem na pociągi i komunikację miejską :) Autobus z tramwajem już czekają na jego imieniny. Tymczasem otrzymaliśmy do testów w ramach klubu mam ekspertek kolejkostradę :)



Gabin zobaczył i cały dzień słyszłam:
- Mamuś daj tory na podłogę, no daj.
- Syneczku, Tatuś chciał z Tobą naklejać tory.
- To dzwoń do niego, niech już przyjdzie.
- Synku, będzie wieczorem
- No dooobra, Słońce idź spać! :)

Prośba o tory miała miejsce przynajmniej z 50 razy, ale wiecie miłość do kolejek - trzeba wybaczyć :)

Tatko przyszedł i się zaczęło. Biedak nawet obiadu zjeść nie zdążył, bo "Tatko, tory trza naklejać"...





Rozpoczeła się zabawa na całego :) Taśma jest długaśna, ma ponad 5 metrów odlotowych torów. Mamy jeszcze całkiem sporo ulicy zakupionej parę miesięcy temu:) Więcej o niej możecie zobaczyć tu.

Obecnie musimy chodzić jak w labiryncie, ponieważ Gabinowski poustawiał na ulicach i torach cały swój zapas sprzętów jeżdżących :) Jednak jak słyszę głośny śmiech z jego pokoju to wiem, że warto!

Tymczasem rośnie nam w domu kolejna wielbicielka ciuchciaków i aut :) Zakochana w Bracie bez pamięci idzie w jego ślady. A ja myślałam naiwnie, że niebawem skończy się era resoraków, a w domu zrobi się troszkę ciszej... Wiem, wiem mam nierealne marzenia :)






Taśma jest wynalazkiem prawie idealnym. Prawie,bo po jakimś miesiącu zaczyna się robić poprzecierana. Tak więc po zabawie przygotujcie się na dłuższe czyszczenie podłogi. Ale czego się nie robi dla wspólnej zabawy - jak to Gabryś mówi "straty muszą być".

Więcej o kolejkostradzie niebawem na Zabawkowiczu.

Udostępnij:

Komentarze

16 komentarze:

  1. Oj no z tego co widzę to warto. I przy okazji tatuś ma frajdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tatuś sam poprosił o kolejkostradę, w końcu wiedział że w domu będzie mógł się bezkarnie bawić i udawać, że to niby dla dziecka:P

      Usuń
  2. Już widzę tą kolejkostrade u nas od kuchni przez łazienkę aż do sypialni.....i wszędzie ciuch ciuch ciuch ciuch....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem surową mamą, bo zakazałam naklejanie jej gdziekolwiek indziej niż w pokoju Gabina:P A ciuch ciuch lub ijo-ijo słyszę nagminnie:))

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. rośnie w siłę, za tydzień kończy 7 miesięcy:)

      Usuń
  4. Mamy ten sam zestaw - kolejkostrada i ciuchcie stacyjkowa. Połączenie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy wymyślą coś jeszcze:)

      Usuń
  5. Ciekawa alternatywa do wszechobecnego zielonego dywaniku z ulicami, który wyjątkowo mi się nie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja generalnie za dywanami nie przepadam, aczkolwiek piękne dywany dla dzieci z ulicami tworzą kids town.

      Usuń
  6. Dzieci miały niezłą frajdę :) A mina Nelki na jednym zdjęciu jest the best :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nela strzela takie miny, że czasami padamy ze śmiechu wszyscy:D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. oj nie:)) Różnią się charterami bardzo, przynajmniej na obecnym etapie:)

      Usuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)