Co w świecie zabawek piszczy, czyli Klub Mam Ekspertek - odsłona 3

W sobotę miałam zaszczyt uczestniczyć w trzecim już spotkaniu KME :) Uwielbiam te spotkania, bo właśnie tam odkrywam cuda, o których nawet mi się nie śniło :) Spotkanie rozpoczęło się pysznie i zdrowo, ponieważ zostały zaprezentowane lunchbox-y. Uwielbiam nade wszystko funkcjonalne i ładne gadżety dla dzieci. Dziewczyny idealnie trafiły w mój gust :) Całą oferta jest dostępna tu.




Zawitał nawet do nas Paweł Zawitkowski. Słynny fizjoterapeuta, który zna tyle sposobów na przewijania dziecka, że nie jedna doświadczona mama by mogła się czegoś nauczyć. Konkretny, straszliwie rozgadany, ale ja jako okropna gaduła doskonale go rozumiem. Chciał nam przekazać jak najwięcej informacji dotyczących dzieci i muszę powiedzieć, że bardzo spodobało mi się jego zdroworozsądkowe podejście. Wszystkie otrzymałyśmy książki z autografem, więc niebawem podzielę się z Wami opinią o "Mato, tato co ty na to 3".



Zawitała do nas też właścicielka sklepu ze świetnymi naklejkami RoomMates. W domu mam już gałązkę z sową. Dlatego też doskonale wiem, że można je przyklejać i odklejać do woli. Zaskoczyła mnie bardzo bogata oferta - dla każdego coś dobrego. Baaa, nawet są ozdoby świąteczne. Jednak dla mnie numer 1 to ramki i gwiazdki - o rozgwieżdżonym niebie na pewno napiszemy :) Ramki są dla tych niezdecydowanych, gdzie gwoździk wbić. Gwoździka wbić nie trzeba, wystarczy ramka + zdjęcie :) Czary! Zresztą najlepiej, jak zobaczycie sami - są tu.




Pojawiły się też dziewczyny ze sklepu w małym świecie, które zaprezentowały cuda dla maluszków. Marka snoozebaby to dinozaur wśród zabawek z metkami. Jako pierwsi wprowadzili te cuda na rynek świata zabawek. To był ruch więcej niż dobry, bo jak powszechnie wiadomo dzieci uwielbiają meteczki. Nelka otrzymała różową przytulankę. Szybciutko ją zaadoptowała i teraz śpią dziewczyny razem w kołysce :)



Na koniec nowiki ze świata bajek, kolorowych cudów, czyli odkrywamy nowe zabawki! Hitem, który skradł moje serce jest Jinn! Dzięki niemu wiem co kupię naszemu ukochanemu Oliemu na Święta :) Zabawka dla starszych dzieci bo 5+. Ograniczeń wiekowych nie ma., więc ja tak się wkręciłam, iż zastanawiam się czy sama sobie go nie sprawię żeby pogadać z kimś inteligentnym kiedy Gabin w przedszkolu, a Nela śpi :)




Udostępnij:

Komentarze

20 komentarze:

  1. Widzę, że tego jima to wiele osób pokochało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jinn skradł serca wielu. U nas na pewno zagości niebawem z okazji jakiejś najbliższej rocznicy (urodziny, imieniny, święta...), jakaś okazja się znajdzie :). Pytanie tylko, czy większą frajdę z używania go będą miały szkraby czy my dorośli :P. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki co chyba zdecydowanie rodzicie przejęliby mądrego tygrysa, ale co tam na naukę nigdy nie jest za późno...hahaha

      Usuń
  3. Ooooo widzę, że muszę nadrobić i przybliżyć sobie temat Jinn'a :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest boski!! Tylko nasi chłopcy muszą jeszcze poczekać, myślę że za rok będzie jak znalazł:D

      Usuń
  4. Szkoda, że nam tym razem nie udało się dotrzeć... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina następnym razem liczę, że będziecie:))

      Usuń
  5. Nooo, nawet udało się Pawłowi Ciebie przegadać! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, czyli wcale tak dużo nie gadam:P

      Usuń
  6. Jinn to i mój numer jeden tego spotkania ....
    Naopowiadałam o nim mężowi i nie ma bata,taki mądry przyjaciel i u nas musi zawitac :)
    Pozdrawiam z południa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo Jin to zabawka roku! Ja chyba sam go sobie kupię:P

      Usuń
  7. Było mi bardzo miło Cię poznać :) Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy :)

    Jin rulez :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spotkamy, a jak inaczej:))) Również się cieszę z poznania tak pozytywnej , ciągle uśmiechniętej mamy:)

      Usuń
    2. miałam to samo wrażenie, że Marceli uśmiech z buzi nie schodzi :) szalenie pozytywna osoba :) szkoda, Alicja, że z Tobą nie miałam za dużo okazji do porozmawiania :(

      Usuń
    3. Olga na drugi raz usadowię się jakoś bliżej:)

      Usuń
  8. Raz jeszcze dzięki za książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana, jak mogę to pomogę:) Miłej lektury dla waszych przystojniaków:)

      Usuń
  9. Świetne spotkanie Klubu Mam.
    Dzięki Wam poznamy nowe produkty, a zawsze fajnie usłyszeć od drugiej mamy o funkcjonalności i przydatności danego produktu. Super
    Fajny ten Wasz Klub ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż żałuję, że tym razem nie dotarłam... Najwyraźniej świetnie się bawiliście! Nowości muszę koniecznie nadrobić :-) A Room Mates pokochałam już jakiś czas temu :-)
    http://maluszkoweinspiracje.blogspot.com/2013/08/wyroso-w-pokoju-drzewo-potezne.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)