Daj gryza

Gryzaki, ach gryzaki... Nelka ma 5 miesięcy, jednak moje dzieci mają to do siebie, że zębole pojawiają się im w okolicach roczku. Czy gryzak obecnie jest nam potrzebny?
Teoretycznie? - Nie!
Praktycznie? - Wystarczy dać gruchę dziecku i sami możecie zobaczyć efekty :)




Nelka należy do wytrawnych smakoszy, więc żuje, gryzie i oblizuje gruszkę swą. Stworzona
 z myślą o maleńkich rączkach posiada pośrodku dziurkę, bardzo ułatwiając trzymanie podczas zajadania. Kolor to bardzo
ważna sprawa w kwestii zabawek dla maluszków - ważne żeby był intensywny i wyrazisty. Choć mama lubi mdłe pastele, córa natomast pieje do wyraźniej kolorystyki.

Gryzaki są stworzone z naturalnego kauczuku, który jest antybakteryjny i pleśnioodporny. Gryzaki bardzo eko, więc idealne dla dzieci!

Jak tylko zobaczyłam tą niepozorną gruchę byłam pewna ,że się spodoba mojej małej damie. Intuicja matki nie zawiodła, więc mój kochany ssak ssie ją regularnie. Ogromny plus za brak zapachu, bo niestety spora część gryzaków strasznie śmierdzi gumą. Jednak te kauczukowe dbają o nasze nosy i nie raczą nas  żadną wonią!
Minusów nie odnalazłam:) Małe czerwone cudo mieści się w mojej torebce i ląduje w Nelkowych łapkach na każdym spacerku :) Nelka przegryza z wielkim skupieniem, więc mama poleca!


Kupić możecie je tu





Udostępnij:

Komentarze

7 komentarze:

  1. żaden z gryzaków jakie mieliśmi mi nie pasował, albo nieporęczne i trudne do schwytania, albo pękały i wypływała ta ciecz ze środka.
    muszę dla helenki kupić ten kauczukowy. myszka mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi najbardziej podobają się te jednokolorowe, aczkolwiek widziała zwierzaczki na żywo i też niczego sobie:)) Jednak po zabawkach Gabiego, zdecydowanie bardziej wolę te stonowane:P

      Usuń
  2. fajny gryzak, za czasów Adasiowych takich nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas też dla G. takiego nie znalazłam, ale producenci zabawek nie śpią i wymyślają coraz to piękniejsze cuda:))

      Usuń
  3. My jak wiesz mamy truskawę i u nas się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiemy, wiemy:)) U nas właśnie dylematy były pomiędzy truskawą, a gruchą...w końcu Gabryś wybrał:)

      Usuń
  4. Bardzo fajnie grucha prezentuje się w Nelkowych rączkach:) Nie mam takiego dla Ali ale muszę nad tym zastanowić:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)