Słowa dają moc!

Mądre i potrzebne kampanie zawsze spotykają się z moim całkowitym poparciem! Całkiem niedawno zostałam zaproszona przez Fundację "Dzieci Niczyje" na organizowane przez nich spotkanie w związku z nową kampanią pt. "Słowa dają moc". Z wielkim bólem serca musiałam odmówić, ponieważ 7 września w kalendarzu już od dawna był zarezerwowany dla mojej A.




Słowa dają moc, czemu więc tak wielu rodziców je bagatelizuje? Czemu będąc z dziećmi na placu zabaw tak często słyszę "nie wyj, idziemy", "zamknij się", "no i co Ty robisz głupku", "ale z Ciebie niezdara". Wierzyć mi się nie chce, że tylko na naszym placu zabaw tak jest. Rodzicie niestety często obrażają swoje pociechy, a zamiast wsparcia dzieci dostają burę. Wystarczy spojrzeć na nas dorosłych i pomyśleć co nas najbardziej motywuje, dzięki czemu dostajemy takich skrzydeł, że jesteśmy w stanie świat przenosić? To właśnie kilka prostych słów od osób dla nas ważnych potrafią takie cuda zdziałać!

Cofając się wstecz pamiętam moją Mamę, która zawsze bardzo we mnie wierzyła i głośno mówiła, że "dam radę!". Kiedy było źle słyszałam "Kocham Cię". Czy bez tego zrozumienia, dodatkowej siły od osoby najważniejszej na świecie dałabym radę? Nie wiem. Jednak wiem, że dzięki temu zawsze szłam do przodu i najczęściej dawałam radę :) Nawet jak się nie udawało, otrzymywałam wielkie wsparcie od Mamy i Babci :) To dzięki nim stałam się silną kobietą i dzięki tym słowom miałam taką moc.


Kampania FDN jest doskonałym bodźcem dla nas rodziców do zastanowienia się nad tym jak odzywamy się do naszych dzieci. Czy jest chwalimy i dodajemy otuchy? Czy mówimy im te dwa cudowne słowa "Kocham Cię"? Jeżeli nie... to najwyższa pora to zmienić! Bo właśnie rodzicie budują wiarę w siebie, pokazują, że możemy! Nie bójmy się, że za dużo pochwał sprawi, że nasze dziecko będzie zarozumiałym egoistą! Nie będzie, a wiecie dlaczego? Każdy z nas słysząc te słowa staje się radosną jednostką i czuje, że może podbić świat! Te słowa będą miały wpływ na przyszłość naszych dzieci!



Dodajmy naszym dzieciom skrzydeł!

Więcej o kampanii możecie przeczytać tu.

Udostępnij:

Komentarze

8 komentarze:

  1. Oj słowa dają moc. Pamiętam jak w zeszłym roku moja Olderusia bała się zjeżdżać na zjeżdżalni. Mówiliśmy, że jej się uda, że da radę. W końcu się przełamała, a my mocno biliśmy jej brawo.
    Kilka dni później byliśmy na spacerze i na placu zabaw jakieś inne dziecko po prostu zjechało na zjeżdżalni, a moja córka zaczęła mu bić brawo i wołać: „Mamo, Tato, udało mu się! Brawo!”. Dziecko się uśmiechnęło, tylko jego rodzice spojrzeli dziwnie, a ja byłam z niej taka dumna. I wtedy też zrozumiałam jak dobre słowo może iść dalej w świat i mieć wpływ na innych. Nawet nie wiesz kiedy.
    Takie przemyślenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie, brawo dla Was jako rodziców, a co myślą inni to już dużo mniej istotne!:)

      Usuń
  2. zawsze motywuję E by próbowała, mowię że jej się uda, żeby jeszcze raz spóbowała, że potrafi itd.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też żałuję, że nie mogłam przyjąć zaproszenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno wiele byśmy wynosiły...:)No ale nie wszędzie można być:/

      Usuń
  4. Świetna akcja - oby takich więcej! Widzę że Nelunia zostawiła kawałek ulotki :))) Zdrówka dla WAS!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawie całą zjadła:P Ale sprytnie wzięłam dwie:)

      Usuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)