Drogi Mikołaju!

List musieliśmy stworzyć, żeby Mikołaj o nas nie zapomniał. Gabin intensywnie przemyślał sprawę co chciałby znaleźć pod poduszką :) Zdradził mi sekret na uszko i po powrocie z przedszkola zabraliśmy się do pracy.



Naszykowałam mnóstwo kredek, flamastrów, kartek i innych potrzebnych cudów. Miałam piękną wizję, niestety nie wzięłam pod uwagę żywotności Dziecioli :) Jedno wiem na pewno nigdy więcej nie piszę listu sama z nimi, bo to prawie niewykonalna misja:. Nelka zjadała namiętnie kredki doprowadzając do płaczu G. On nie był dłużny, zabrał list uniemożliwiając młodej schrupanie papieru. Oj działo się, działo. Tłumaczył, że Mikołaj czeka na nasz list i się udało :)



Kochany Ś.
Mama mówi, że jeśli marzę o prezencie niezwłocznie muszę powiadomić uśmiechniętego Jegomościa z brodą - to Ty? Jeśli nie to przepraszam, przekaż mu mój list! :) Ale od początku. Na imię mam Gabryś. Mam 3 latka, ale piszę również w imieniu Neli, czyli mojej młodszej Siostry, która mówić jeszcze nie umie. Ona chyba nawet nie wie, że Ty istniejesz! Nie gniewaj się, Mama mówi, że dopiero poznaje świat i my jej go dokładnie pokazujemy, więc ja już o Tobie powiedziałem :)




Prezenty lubi dostawać każdy, a ja to już chyba szczególnie :) Piszczę i latam nakręcony jak mały bączek, według relacji Tatusia, bo sam z tego szczęścia nie pamiętam. Ja bym poprosił o trochę białego puchu, bo te sanki takie samotne stoją w piwnicy. Czerwony dźwig to też moje marzenie :) Aaa i Nela, no to dla niej coś takiego dla bobasa - ucieszy się ze wszystkiego, do wybrednych nie należy :)
A Mamusia z Tatkiem też się ucieszą z prezenciorów, więc dla nich poproszę też coś, byle co - Mamusia mówi, że liczy się pamięć :)

P. s. Ciasteczka czekają wraz ze szklanką mleka - wybacz, ale ciepłego nie będzie. Za późno nas odwiedzasz - stoją przy oknie w salonie :)
P. p. s. Tego śniegu to kapkę więcej, żebym ze 2 dni poszalał na saneczkach.

Twoje Dzieciole: Gabryś&Nela


No to idziemy wysłać :)

Udostępnij:

Komentarze

14 komentarze:

  1. Wow.. jaki format tego listu, Mikołaj na pewno nie przeoczy;) ale wiecie co?:) żeby prezenty do Was dotarły musicie najpierw wziąć udział w naszym konkursie - bo bez Rudolfa to Świąt nie będzie:)
    http://zawodkobieta.blogspot.com/2013/11/co-sie-stao-z-rudolfem-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny! Ty to masz pomysły ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ułatwia, ale tylko w przypadku Gabrysia:P

      Usuń
  4. Ale czadowy list! No to teraz Mikołaj też musi się przyłożyć :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny list, Mikołaj na pewno go zauważy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi, w przeciw razie ja będę musiała kupić:P

      Usuń
  6. wielki ten Wasz list :)
    oj będzie się Mikołaj musiał postarać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mnie wspomoże:) Wielki bo to staruszek i jeszcze by nie dojrzał treści:P

      Usuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)