Reagujcie!

1 listopad, powolnym kierujemy się w stronę wyjścia z cmentarza. Nagle widzę przed sobą mała, uroczą blondyneczkę, która wielce zainteresowana zniczami nie chce iść z babcią za rękę. Pierwsze szarpnięcie, dziecko zaczyna się wyrywać. Co robi babcia daje kilka klapów! Szłam z M. - siostrą mojego brata, obydwie mamy dokładnie takie samo zdanie na temat przemocy wobec dzieci. Zwróciłyśmy tej wstrętnej kobiecie uwagę!

My: niech Pani jej nie bije!
Wstrętna baba: Bo co, proszę dzwońcie na policję!
My: Powinnyśmy, bo to jest przemoc wobec dziecka!
Wb : No tak głupie wychowanie bezstresowe, a potem co? Dziecko samo będzie mnie biło. Dzwońce i co zrobią, wsadzą mnie do ciemnego lochu
My: Nie wychowanie bezstresowe, tylko dzieci nie można bić! Takie klapsy to przemoc!

Mój mąż dzielnie nas wspierał, a ludzie z tłumu nic...kompletnie nic. Idą dalej nie wzruszeni :( Usłyszałam tylko głos "i dobrze Pani zrobiła". Niestety nie wiem czy to było do tego wstrętnego babska, czy do nas?Jednak to już nie ważne. Boli mnie fakt, że jesteśmy tak obojętni na krzywdę małych dzieci. Tym samym dajemy przyzwolenie na bicie i poniżanie dziecka.

Wstrętne babsko chyba do końca nawet nie wiedziało o czy mówi. Wystarczy troszkę pomyśleć i już będzie wiadomo, że wychowanie bez klapsów, a wychowanie bezstresowe to zupełnie dwie różna bajki.

Czy kiedy sytuacja byłaby odwrotna i to dziecko uderzyłoby babcię, bo nie chce zrobić tego na co ma ochotę, nadal by panowała taka znieczulica? Nie kochani, wtedy usłyszelibyśmy bardzo głośny sprzeciw "bo dziecko złe, niewychowane, do czego to podobne". Dziecko byłoby tym złym, a babcia biedną i nieszczęśliwą! Dlaczego więc krzywda dziecka nas nie wzrusza? Czemu nie powiemy, że to osoba bijąca jest zła na głos?

Nie wiem czy obawa przed tym, że nie wypada się wtrącać, a może strach przed tym jak zareaguje agresor? Jednak uważam, że przemocy nie można tolerować! Nie możemy pozwalać na krzywdę drugiego człowieka, zwłaszcza dziecka, które samo się nie umie obronić! Proszę Was reagujcie!

Udostępnij:

Komentarze

30 komentarze:

  1. i BABA GŁUPIA JAK BUT! powie,że za kilka lat JĄ uderzy! no uderzy! bo sama UCZY TEGO, ŻĘ BIĆ MOŻNA. Ja też nienawidzę takich sytuacji, swoim dzieciom nawet klapa na pupsko nie daję. Wolę wziąć na ręce i "wynieść", po prostu.. W końcu się nauczy, zrozumie czego nie wolno.. ale trzeba czasu.. i CIERPlIWOŚCI. A o tą cierpliwość nam coraz trudniej, niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwość to cecha konieczna przy dzieciach, myślałam zawsze, że babcie mają jej dużo więcej...ale jak widać niestety nie zawsze:/

      Usuń
  2. Ludzie są tak zaślepieni albo boją się odezwać... My też nie tolerujemy bicia dzieci.. Przecież to tylko małe niewinne stworzenia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bać się powinna osoba stosująca przemoc, a nie Ci co zawracają uwagę. Nie cierpię takiego terroru i zastraszania i to zupełnie bez powodu.

      Usuń
  3. Bardzo dobrze zrobiłaś!
    I tak: REAGUJMY! Nie przechodźmy obojętnie. NIGDY!

    OdpowiedzUsuń
  4. Na szczęście rzadko na takie widoki jesteśmy narażani, ale reagujemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u mnie jakieś dziwne osiedle:P W ciągu ostatnich dwóch miesięcy to już druga taka sytuacja, w pierwszej Gabin zareagował:))

      Usuń
  5. Kurcze, dużo nas- wyrodnych naiwniar wychowujących bezstresowe małe potwory:) Zostawiam mój głos w temacie : http://helowamama.blogspot.com/2013/10/rozeczka-duch-swiety-dziateczki-bic.html Jestem zaskoczona i zasmucona faktem, że wiele młodych kobiet uznaje takie metody. Masz rację, trzeba reagować, inaczej wyjście z tego ciemnogrodu nam nie grozi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze społeczeństwo niestety w większości daje przyzwolenie na bicie, szarpanie i poniżanie dzieci:(

      Usuń
  6. Bardzo dobrze zrobiłaś, jestem z Tobą całym sercem. Szkoda tylko, że po raz kolejny widać, że dzieci cierpią przez głupotę dorosłych nie tylko w patologicznych rodzinach... Smutne ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi było przykro przez cały dzień...

      Usuń
  7. Jest jakieś koszmarne przeświadczenie, że dziecko jest własnością rodzica. To jest smutne, przerażające i bardzo niebezpieczne. Nikt się wobec tego nie wtrąca w "wychowanie", nie zwraca uwagi, nie poucza- bo to ich dziecko.
    Szkoda tylko, że tak wiele dobrych dusz się znajdzie, żeby zwrócić uwagę, że dziecko przeziębi się bez czapki czy skarpetek ale nikt nie zareaguje na przemoc :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie to jest najgorsze 5000 ciotek dobra rada gdzie nie pójdziesz, ale jak się bije dziecko to cicho bo nie nasze wtrącać się nie można:/Paranoja!

      Usuń
  8. Ty by też nie była zachwycona jakby to Tobie się dziecko wyrywało.Owszem nie powinna tak robić,ale dziecko jednak powinno słuchać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziecko to nie piesek i nie zawsze musi się słuchać...

      Usuń
    2. Czy Ty wiesz co Ty piszesz? Czyli Twoim zdaniem dziecko może robić co chce.,W Twojej odpowiedzi to tak wywnioskowałam. W szkole nauczycielce też to powiesz jak Twoje dzieci coś zmalują? "Dziecko to nie piesek i nie zawsze misi się słuchać" . Co ona sobie pomyśli? Odp.

      Usuń
    3. Mam wrażenie, że uwielbiasz wyolbrzymiać i dramatyzować...o tak jeśli w szkole nauczycielka będzie szarpać moje dziecko to na pewno tego tak tego nie zostawię. Dla mnie dziecko to to przede wszystkim człowiek, któremu należy soę taki sam szacunek co Tobie i mi.

      Usuń
    4. Ale ja nie tu nie piszę o przemocy.

      Usuń
  9. PS.Ciekawe jakby one byłyby na ulicy i samochód by wyjechał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie toleruje przemocy w żadnej sytuacji! Na ulicy dziecko trzyma się za rękę a jeśli Ci wybiegnie to sobie powinnaś najpierw przylać bo Ty jako rodzic jesteś odpowiedzialna a nie nieświadomy maluch...

      Usuń
    2. Ale gdzie ja tu napisałam o przemocy?

      Usuń
    3. Najwidoczniej źle zeozumiałam Twój komantarz.

      Usuń
  10. Taaaa i pozwolić wejść sobie dzieciom na głowę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Przykro mi, że dla Ciebie bicie to sposób na niewchodzenie na głowę:/ Nie wolno bić dzieci nigdy! Czy jak Ty zrobisz coś źle to Twój partner też daje Ci lanie żebyś zrozumiała, że tak nie wolno...

      Usuń
    3. Niektóre dzieci dostają bo nic nie pomaga.

      Usuń
  11. Większość w ogóle nie reaguje bo woli się nie wtrącać bo nie wiadomo co to za ludzie a i też wiele przykrych słów można usłyszeć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)