1001 drobiazgów w mieście

Po sukcesie "Ulicy Czereśniowej" skusiłam się na kolejną książeczkę obrazkową. To książka idealna dla mojego małego gaduły :) Szybciorem ją porywa, rozkłada się na podłodze i "czyta". Uwielbiam te chwile, kiedy snuje opowieści!




- Mamo, zobacz tu jest wielki samolot. Chcesz posłuchać?
- Zwarta i gotowa czekam na bajeczkę.
- Nie tak dawno na lotnisku Babci Wonki stał samolot duży i jego mała siostra samolotowa. Duży miał swoje właśne schody i woził dużo ludziów.

Następnie lecimy samolotem i zwiedzamy pozostałe części miasta. Oczywiście samolotem zwiedzamy my, bo w książęce lotnisko ma premierę na pierwszej stronie :)









Wpadamy do zoo i na jarmark. Oglądamy wspaniałe fontanny i poznajemy słonie! Gabryś uwielbia stronę z basenem i ogromniastą zjeżdżalnią :) Możemy jeszcze wpaść do supermarketu, pogadać o zawodach, z którymi stykamy się na co dzień. 


Przed Nelą jej pierwsza świadoma zima, więc Gabinowski postanowił zapoznać siostrę z zimowymi realiami. Pokazuje sanki i nawet obiecuje, że jak będzie grzeczna to troszkę ją pociągnie, tak jak w książęce. W mieście to książka, która pobudza wyobraźnie i zaprasza do wspólnej lektury nie tylko najmłodszych :)


Autor: Ali Mitgutsch
Wydawnictwo Tartak

Udostępnij:

Komentarze

13 komentarze:

  1. Fajna! A Gabryś ma cudny sweter! Szukałam takiego dla Maksiola na święta :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bluza tylko w większym rozmiarze więc Maksiol by się utopił:/

      Usuń
    2. Trudno :) Ale Gabin wygląda bosko!! :)

      Usuń
  2. Lubię takie książki cwiczace spostrzegawczosc ...
    No ale moja uwagę przykul też cudny czerwony sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kierujcie się po bluzeczkę do reserved:)

      Usuń
  3. Fajowa książeczka :) Nawet nie wyobrażam sobie jaką radochę z jej czytania miał Gabryś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda fajnie, chociaż nasze serce zostało skradzione przez Mamoko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas Mamoko oglądane , jednak wymięka przy mieście i ulicy Czerśniowej:))

      Usuń
  5. My mamy tylko Ulicę Czereśniową, prawie całą serię, ale czas pomyśleć o czymś innym. A ta książka przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no ciotka muszę się tam w Twej bibliotece rozejrzeć i podpatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadaj, macaj i się rozglądaj do woli:))

      Usuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)