Pora na potwora

Przyszła do nas całkiem niedawno i wprowadziła sporo zamętu do naszego książeczkowego świata :) "Pora na potwora" to jedna z tych książek, które Dzieci uwielbiają. Gabinowski tworzy potwornickich, zamienia im głowy, brzuchy oraz ogony śmiejąc się przy tym  radośnie. Tworzy dziwy nad dziwami, tak oto powstaje rysio-oso-kot, powszechnie zwany Rok - iem: ) Zwierzątek i nie tylko jest w książeczce kilka. Najważniejsza ich cecha to nazwa stwora, która musi się składać z trzech liter. Możemy przekładać każdą z części zgodnie z naszymi upodobaniami. Im dziwniej tym śmieszniej :)






- Mamo, Mamo, a co to jest?
- Gabryniu stworzyłeś UYS-ia.
- Hahaha... Mamo, Mamo ,a teraz?

Młody tworzy każdego dnia coś nowego :) Nelka udowadnia, że potwory nie są straszne, bo zamiast chować się pod poduszkę śmieje się do nich i koniecznie chce spróbować jak smakują :) Jak widać książeczka ma szeroki zakres wiekowy potworo-czytaczy:


A kiedy już znudzą nam się sympatyczne dziwaki zawsze możemy stworzyć zwierzęta, które znamy :) Gabi upodobał sobie rysia i kota. Uczy Nelkę, jak robią zwierzątka. Młoda zamiast robić "miał" - jak brat pokazuje - kompletnie go olewa i próbuję zabrać książkę. Gabinowski dzielić się nie chce doprowadzając młodą do stanu wrzenia, a wtedy co?

- Mamo, Mamo nauczyłem Nelkę. Ryczy jak ryś!




Skoczcie do dwóch sióstr i twórzcie swoje własne stwory potwory :) Szybka poprawa nastroju gwarantowana :)

Udostępnij:

Komentarze

6 komentarze:

  1. Buuu przepraszam wszystkich komentujących, ale ja chyba jednak wolę tą starą wersję komentarzy:)) Google+ strzeliło focha i komentarze znikły:O

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne te potwory! A literki i tworzenie słów mogą się potem przydać w zerówce.
    P.s. Coś pechowy ten g+ ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbuję go oswoić:)) Jednak komentarze wybieram zdecydowanie w starszej, dobrej wersji:P

      Usuń
  3. świetne te stwory , chociaż to by pewnie była lepsza zabawa dla mnie niż dla mojej Zośki :-) i zapraszam Was do konkursu plastycznego http://sprytnamamablog.blogspot.com/2014/01/konkurs-laurkowy-tam-gdzie-wyraz-dwatrzy.html , Gabryś może się artystycznie wyszaleć!

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno świetna zabawa ! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)