4/52

Ostatni projekt styczniowy, więc muszę się skusić na zdjęcia w bieli :) W końcu ku radości Dziecioli styczeń nas przywitał zimowo :)

Gabinowski  nie odpuszcza żadnej śnieżnej górce. Musi się na nią wspiąć i nie ważne, że właśnie uciekł nam 3 tramwaj. Kładzie się, turla, zjeżdża, a -18° C nie stanowi dla niego żadnego problemu :) Niebawem wyruszamy w góry, więc mój Syn chyba oszaleje z radości :)



Nelka jak na małego misia przystało przesypia większość zimowych spacerów, więc zdjęcie w wieczornym outficie :) Młoda odkąd ma zęby - całe 2 - bardzo o nie dba i jak widać nie rozstaje się ze szczoteczką nawet po kąpieli:

Udostępnij:

Komentarze

5 komentarze:

  1. A co to za śmieszna szczotka z nóżkami? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczoteczka Signal:)) Nóżki przyssawki super się sprawdzają:)

      Usuń
    2. U nas też z przyssawkami - i innych chyba już nie kupię :))) Pozdrawiamy :))

      Usuń
  2. Małą jest śliczna:) cioci skarb:):*

    OdpowiedzUsuń
  3. a moja mają czerwone policzki od 5minutowgo spaceru 2 dni temu, więc sanki i inne śniezne szaleństwa teraz odpadają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)