Od zawsze...

Kiedy zobaczyłam na teście dwie kreski 23.06.2012 roku zalała mnie fala szczęścia i radości. Chwilę później doszło przerażenie:

- Czy będę w stanie kochać dzieci tak samo mocno?

Gabryś był moim oczkiem w głowie, a nie ma co się oszukiwać drugie dziecko w domu to zdecydowanie najbardziej odczuwalna zmiana dla naszego "jedynaka". Mama już nie będzie tylko dla niego, a Tatuś będzie musiał podzielić swój czas. Czasami będzie musiał zaczekać, czy da radę odnaleźć się w tej sytuacji?



Różnica wieku wynosi u nas prawie 3 latka. Wydawać mogłoby się, że jest idealna. Otóż nie do końca.  Patrząc z perspektywy czasu wiem, że praktycznie żadna ową "idealną" nie jest. Przede wszystkim w oczach starszego dziecka. Jednak ja jako jedynaczka wiedziałam, że rodzeństwo to swoista magia. Dwoje ludzi, którzy będą połączeni nie tylko nami - rodzicami, ale także wspólną miłością do siebie nawzajem. To my rodzice musimy dołożyć wszelkich starań aby nasze dzieci były dla siebie przyjaciółmi. Początki do łatwych nie należą, każdy kto rodzeństwo posiada doskonale wie o czym mówię! Bijatyki, kłótnie - jednym słowem słodki byt dzieci w jednym domu :)




Przez pierwsze miesiące ciąży miałam te wszystkie kłótnie przed oczami wraz z obrazami kochającej się dwójki dzieci. Słodko - gorzki smak życia. Bałam się...

A dziś otrzymuję cały wór pięknych chwil dzięki nim. Podwójne radości bycia mamą, czerpię pełnymi garściami i słucham jak moje dzieci pięknie się siebie uczą...:)

- Mamo, Mamo zaśpiewałem Nelce sto lat!
- Jestem z Ciebie dumna, wiesz jesteś super bratem!
- Mamo, to ja jeszcze jej zaśpiewałem "sto lat, sto lat, tik, tak, tik tak"
- Hahaha, miks ulubionych utworów?
- Mamo, a czemu ona ma pierwsze urodziny?
- Synku, bo jest z nami od roczku, więc dopiero pierwszy raz świętuję.
- Mamo, ale Nela jest z nami od zawsze, to dopiero pierwsze?
- Syneczku nie pamiętasz jak miałam taki duuuży brzuch i w środku była Nela?
- Pamiętam, że Nelusia jest od zawsze moją siostrą!

Rozłożył mnie na łopatki :) Nelcia Ty jesteś z nami od zawsze na zawsze, w końcu G. jako starszy brat wie co mówi :) Kruszyno rośnij w siłę!


Udostępnij:

Komentarze

19 komentarze:

  1. Gabin to jest cudny chłopak!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać wózek się spodobał :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nogi bolały...przebiegł całe Zoo ze 3 razy:P

      Usuń
  3. Najlepszego dla Nelci od nas. Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Będą wspaniałym rodzeństwem , tzn już są, ale chodzi mi o to,że z taką mamą u boku ich więź umocni się ....
    Urodzinowe spóźnione buziaki dla Nelki !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki...aż się zaczerwieniłam:)

      Usuń
  5. Obecnie sama noszę pod sercem żywą istotkę, a druga biega po domu jak szalony diabełek. Boję się, że jako matka dwóch chłopaków nie dam sobie rady. Że zamiast wspólnej zabawy będą kłótnie i bójki. Ale Wiem, widzę, że można inaczej. Obym znalazła w sobie tyle siły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że można...strach przed nieznanym to zupełnie normalna sprawa:) Myślę, że chłopcy będą dla siebie wspaniałymi kompanami:)

      Usuń
  6. uściski dla cudnego rodzeństwa, jest moc! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta moc czasami zdecydowanie za duża:P

      Usuń
  7. Ahhhh to Wasze dzieciaki są niesamowite:) W rodzeństwie jest moc!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gabryś pięknie to ujął - nic dodać, nic ująć :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Gabryś to wspaniały starszy brat! Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Nie zawsze:P Jednak czasami mu się zdarza:)))

      Usuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)