Warsztaty artystyczne

W zeszłą niedzielę zostałam z Gabrysiem zaproszona na artystyczne warsztaty organizowane przez KatalogMarzeń.pl. Po drodze spotkałam się z moją ukochaną Anią i uroczą Vi. Gabinowi nowa koleżanka od razu wpadła w oko i tak już szaleli do czasu, kiedy nie powiedzieli sobie "papa" :)





Tymczasem dojechaliśmy do sztukarni jako pierwsi. Ucieszyłam się, że porobię zdjęcia i co? Po 3 klatkach aparat mi podziękował. Ewidentnie coś było na rzeczy, bo nie tylko mój aparat "umarł". Słyszeliście kiedyś o takich cudach? Wspomnę jeszcze tylko, że moja zabawka odżyła po powrocie do domu. Magia proszę Państwa, magia!

Warsztaty rozpoczęły się od animacji poklatkowej. Moim błędem było to, że dokładnie nie dowiedziałam się o programie zajęć. Animacja poklatkowa to zajęcia mające na celu przybliżyć słuchaczom na czym polega tworzenie filmu animowanego. No cóż wyobraźcie sobie 3,5 latka podczas takiego wykładu. Niestety, ale ta część była niewypałem. Brawo dla Pań organizatorek, które szybko zmieniły zajęcia w zdecydowanie bardziej odpowiednie dla dzieciaków.

Część druga to zajęcia kreatywno - plastyczne. Coś idealnego dla Gabina. - budowanie statku :) Młody od razu się przebudził, iskry w oczach, radocha z czapki, tworzenie rybek i woda. Istny szał :) Ja mogłam pogadać z AsiąAniąBożeną, no i oczywiście "moją" Anią.



Wracając do domu zapytałam się jak wrażenia:
- Ahoj kamraci!
- Czyli się podobało?
- Mamo na początku było dziwnie, ale ciasto było pyszne. Ale ten statek był super!
- Chciałbyś jeszcze raz pójść na takie zajęcia?
- A będzie Vika?
- Możemy się umówić z ciocią i będzie.
- A statek też zrobimy?

Podsumowując ciasto było pyszne, Vika podbiła jego serce, a budowa statku to strzał w 10 :)

Udostępnij:

Komentarze

4 komentarze:

  1. Viki posprzątała w pokoju na przyjazd Gabrysia:) A chora jest więc, to nie lada wyczyn:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No no no zaczynają się nam tworzyć pary :D ;) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam to na końcu języka hihi :)

      Usuń
  3. <3 konkret chłopak i taki przystojniak, nie dziwię się Viki;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)