"Zwykła" niedziela

Dziś post numer 500. Sama nie wierzę, że już tyle myśli i zachwytów przelałam na "annały" bloga :) Jednak z racji, że post numer 500 będzie on wyjątkowy :)
 Dziś po raz kolejny spotkałam się z warszawskimi blogerkami :) Miejsce spotkania to raj dla Sziecioli, a dla mnie miejsce wiążące się z wielkim sentymentem :)





Miejsce pierwszej randki - aaaaa to już 10 lat- czy naszych zaręczyn :) To miejsce, które zajmuje szczególne miejsce w moim sercu, mocno związane z historią naszej miłości, miłości mojego życia.

- Gabinku wiesz, że tu z Tatą pierwszy raz byliśmy na randce.
- Yyhyyyy.
- Tu Tatuś poprosił Mamę o rękę.
- I co?? Dałaś mu cześć.
- Dałam :) Tatuś dał mi pierścionek - o ten -  i później wzięliśmy ślub.
- Co to znaczy ślub?
- Mama z Tatą przed Bogiem przysięgli kochać się wzajemnie już do końca życia.
- A mnie też kochasz?
- Oczywiście synku!
- To gdzie mój pierścionek?

To się nagadaliśmy :) Teraz Gabin chcę pierścionek, baaa nawet o ślubie zaczął wspominać :) Dlategp też zakończymy rozmowy i pooglądajmy zdjęcia:) Uprzedzam, że jest ich całkiem sporo. Ale to miejsce i oni powodują, że każde z nich mnie porusza:











 Z racji Waszych próśb w e-mailach wracam do podpisywania ubrań Dziecioli :)

Gabin:
spodnie, frak - maybe4baby
koszulka - zara
szalik - tatusia, h&m
nerka - wygrzebana z tatusiowych staroci, h&m
buty - convers

Nela:
kurtka - gap
sukienka - maybe4baby
rajstopki  - mothercare
buty - zara
opaska - reserved

Udostępnij:

Komentarze

18 komentarze:

  1. 500 post - wow. Mój syn też chciał się ze mną ożenić :D Fajnie wyglądają w tych ciuszkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudna sprawa...te dziecięce marzenia o ślubie z mamą/tatą:))

      Usuń
  2. Wow zacna liczba :-)
    Dzieciole jak zawsze rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  3. No jednak przydałby się kącik ze stylizacjami dzieci....Świetnie ubrane i niezłe ujęcia!!!
    Dziękuję za mile spędzony czas i za Twoje gadanie, prosto z serca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świra na punkcie ciuchów mam od dawna, ale jakoś nigdy nie myślałam o stylizacjach na bloga... Gadać uwielbiam więc nie ma co dziękować i do następnego:)

      Usuń
  4. Uwielbiam Gabina i Jego teksty :):):)
    A maluchy jak zawsze cudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te nasze rozmowy są coraz ciekawsze...strach się bać co będzie za rok:P

      Usuń
  5. Kolejnych 500 postów, kolejnych 100 rocznic i kolejnych super spotkań!! A dzieciole jak zwykle cudowne :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Boski Gabryś :* Uwielbiam ich, a Nela jaka już duża.... za szybko rosną te nasze panny!

    OdpowiedzUsuń
  7. teraz nerki wracają do łaski.
    podobnie jak plecaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi panowie nerki wielbią niezależnie od mody:)

      Usuń
  8. Dziewczyny nam rosną w zdecydowanie za szybkim tempie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)