Pobawmy się

Dzieciole w domu i cisza? To coś niespotykanego w domu. Skradam się na paluszkach do pokoju i widzę Gabrysia gotującego zupę, Nelka siedzi grzecznie przy stoliku i czeka na obiad. Sielanka pełną gębą. Od pewnego czasu dogadują się coraz lepiej, wspólna zabawa łączy ich i zaciera różnicę wieku:

- Nelka, będzie zupka marchewkowa, Podasz marchewkę.
- Tak, tak.
- Nelka poszukaj łyżki, bo nie mam czym mieszać.
- Nie ma yszki, nie ma.
- Szykuj, bo nie będzie zupy.
- Mamo yszka nie ma, 



Biega i szuka, najpierw marchewki, później łyżki. Stoję z boku i uśmiecham się do siebie. Ten widok zawsze poprawia mi nastrój. Widzę siebie w roli Gabrysia. Dzieciaki uczą się najwięcej poprzez naśladownictwo rodziców i otoczenia :) Nauka poprzez zabawę to frajda nie tylko dla nich, ale również dla nas - rodziców :)

Gabinowski wczuwa się w rolę starszego brata i edukuje swoją siostrę. Bierze Szczeniaczka Uczniaczka i swój zestaw małego doktora. Sadza pacjenta i woła Nelę:

- Nelka chodź, będziesz mamą! 
- Nelka chodź, bo już czas na badanie. Siadaj tu :)

Wkłada słuchawki do uszu, stetoskop w dłoń:

- Powiedz aaaaaaa. Bardzo ładnie! Bluzeczka do góry i oddychamy. Mamo twoje dziecko jest zdrowe
- Tak, tak, tak.
- Daj całusa w główkę. Nelka gdzie główka?
- Cmok
- A teraz w rączkę. Nelka gdzie rączka?
- Cmok
- Mamo, mamo widziałaś jak ją nauczyłem? :)





Właśnie o doskonaleniu komunikacji jest mowa w kolejnej odsłonie kampanii "Pobawmy się" stworzonej przez markę Fisher Price oraz psycholog dr n. hum. Justynę Korzeniowską. 


Doktor Korzeniewska pokazuje, w jaki sposób zmotywować dziecko do mówienia. Jak odpowiadać na jego płacz, zgodnie z tym, co sygnalizuje (głód, ból, zmęczenie, zimno czy tęsknotę)  tak, aby zachęcić dziecko do „rozmowy”. Żeby gaworzenie przerodziło się w głoski, sylaby i słowa należy nagradzać i wzmacniać pierwsze dźwięki mowy (wokalizacje) dziecka poprzez uśmiech, mówienie do niego lub imitację wydawanych przez nie dźwięków.


Dziecko wypowiada ciągi sylab nie robiąc między nimi przerw. I tu ważna jest rola rodzica -  grzechotek  i zabawek grających należy używać z przerwami w schemacie dźwięk-przerwa, sygnał-cisza. Pozwoli to przyswoić maluchowi melodię i strukturę języka zbudowanego z słów. Taka zabawa to piękny dialog między rodzicem a dzieckiem, w którym partnerzy „mówią” naprzemiennie. Wspomaganie tej umiejętności polega między innymi na zabawach z prezentowaniem dźwięków z różnych stron, tak aby dziecko odwracało głowę w ich stronę.

Fisher-Price® oferuje wiele zabawek, które pomogą w rozwijaniu procesu mowy. Do tego zadania przydadzą się wszelkiego rodzaju grzechotki oraz zabawki wydające dźwięki.
Oto propozycje zabaw w połączeniu z zabawkami:


Czytanie



Sympatyczna pluszowa małpka z pięknie ilustrowaną książeczką zainspiruje do zabawy każde dziecko. Szeleszczące, miękkie strony to coś, czemu nie oprze się żaden maluch.
W trakcie wspólnego oglądania rodzic jest będąc narratorem opisuje wszystko, co jest na kolejnych stronach książeczki. W ten sposób pomoże dziecku w nauce nowych słów.


Obserwacja




Oto tamburyn idealny dla rączek małego muzyka. Doskonały do chwytania, uderzania czy wystukiwania rytmu.  Jest bardzo kolorowy i wydaje ciekawe dźwięki. Duże lusterko stymuluje zmysły małego odkrywcy. Zabawa z własnym odbiciem w zwierciadle pomaga mu ćwiczyć równomierną mimikę twarzy i ust.


Słuchanie muzyki, śpiewanie piosenek


Szczeniaczka uczniaczka z linii Ucz się i Śmiej™ można wykorzystać na wiele sposobów. Wskazując kolejno części jego ciała, pokazując gdzie ma oczko, brzuszek czy rączkę, zachęcamy dziecko do naśladowania. Ze szczeniaczkiem można również śpiewać. Powtarzanie piosenek po raz kolejny sprawia, że maluch trenuje pamięć i wszystko szybciej zapamiętuje.
Naśladowanie
Dzieci uwielbiają naśladować. Świetną zabawą jest dla nich obserwacja twarzy rodzica w trakcie rozmowy. Kiedy dziecko dostanie swój własny telefon - Smartfonik Ucz się i Śmiej™, „konwersując” będzie się uczyć wypowiadania pierwszych słów i doskonalić swoje umiejętności językowe.



Głównym celem Kampanii jest przypomnienie rodzicom, że najważniejszym elementem rozwoju dziecka jest zabawa. Akcję „Pobawmy się!” wspomagają polska top modelka Kamila Szczawińska oraz dziennikarka Beata Sadowska. Do grona przyjaciół kampanii dołączyła Karolina Malinowska, mama trzech synów -  modelka, prezenterka telewizyjna oraz prowadząca program  „Na kłopoty ABC…”.



Marka Fisher Price wprowadza nowe zabawki na rynek,które doskonale nadają się do wspólnej nauki poprzez zabawę:) Naszym osobistym hitem będzie na pewno pociąg posiadający poziomy nauki. 

1. Odkrywanie 6-12 miesięcy
2. Zachęcianie 12-18 miesięcy
3. Naśladowanie powyżej 18 miesięcy




Pamiętajmy, że dziecko w pierwszych latach życia jest małym odkrywcą nie tylko dlatego, że poznaje świat. Doświadcza też tego, że pewne rzeczy i zabawy nudzą go, a inne są ciekawe, pewne działania przynoszą pożądany efekt, a inne są za trudne do wykonania. Dzięki temu odkrywa swoją „strefę najbliższego rozwoju”, czyli Poziom Nauki, na którym obecnie jest. Gdy ma swobodę działania, trafnie wybierze to, co jest pewnym wyzwaniem, ale dającym możliwość odniesienia sukcesu. Natomiast wycofa się z zabaw przynoszących mu tylko frustracje i niepowodzenia, jak również szybko opuści te aktywności, które już opanował i zaczynają go nudzić.

Udostępnij:

Komentarze

3 komentarze:

  1. Bardzo długo królował u nas szczeniaczek uczniaczek ...

    OdpowiedzUsuń
  2. wez udział w konkursie fotograficznym i wygraj weekend w SPA: https://www.facebook.com/Staropolanka2000/app_425042714278677

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)