Kiedy on chce lalkę, czyli czy zabawki mają płeć?

Odkąd pamiętam zawsze istniał podział na zabawki dla chłopców i dziewczynek, który niezmiernie mnie irytuje. Auta były zarezerwowane dla małych rozrabiaków, a piękne lalki dla maleńkich księżniczek.
 A co gdyby tak nagle zamienić zabawki, chłopcu dać wózek z lalą, a małej damie zestaw narzędzi? Zdecydowana część odpowie: Ale po co? Czemu ma służyć zamiana zabawek, przecież te resoraki są dla chłopców! Co jednak zrobić kiedy dziecko chce się bawić zabawkami przeznaczonym dla drugiej płci? Czy to powód do wstydu, czy naprawdę chłopiec, który chce pobawić się Barbie dokonał złego wyboru?




Gabryń od zawsze miał ściśle ukierunkowane upodobanie do zabawek. Auta i pociągi znajdują się
 w każdej mojej torebce:) Staram się mu pokazać różnorodność w tym kolorowym świecie, więc ku zdziwieniu wielu zakupiłam dla syna kuchnię, gdzie dzielnie "kucharzy".To właśnie Gabryń jest moim najlepszym doradcą jeżeli chodzi o zabawki dla młodszej siostry. Młoda zaczęła się interesować lalkami i wiecie kto pomógł mi dokonać wyboru? Tak, tak dokładnie Gabryś :) Kiedy Nela dostała wózek z lalą to właśnie on był nim żywo zainteresowany. Ja nie widzę niczego złego w tym, żeby chłopiec bawił się lalkami.To tylko dziecko, które ma potrzebę poznania. Nie każdemu z nas musi podobać się to samo.

Wchodząc ostatnio do naszego osiedlowego sklepu z zabawkami, nota bene wybierając auto dla Nelki byłam świadkiem rozmowy mamy z córką:

- Mamo kupisz mi to autko, ja tak lubię wozy strażackie.
- Ale to jest dla chłopca
- Mamo, ale ja chcę być Strażaczką.
- Odłóż to!To nie są zabawki dla dziewczynek, tam jest Twój dział!

Mina tej małej dziewczynki mówiła wszystko. Ona miała gdzieś lalki, chciała być "Strażaczką", a mama zamiast ją wspierać w wyborze, kazał zapomnieć i porzucić plany. A bycie strażakiem to taka fajna zabawa! Nie pozwólmy aby nasze dzieci zostały zaszufladkowane ze względu na płeć.




Jako mała dziewczynka miałam swojego ukochanego bobasa, jednak i tak najwięcej czasu poświęcałam na budowanie szpitali z klocków lego i wyścigi resoraków. Do dziś pamiętam wielkie pudełko pełne metalowych pojazdów. Moja mama nigdy nie powiedziała, że coś jest przeznaczone tylko dla chłopów! Za co jestem jej ogromnie wdzięczna. Sama nie segreguję i daję wybór. W moim przypadku to zdecydowanie łatwiejsze zadanie, ponieważ mam syna i córkę. Widzę do jakich zabawek ich ciągnie i to oni sami dokonują wyboru czym będą się bawić. Nasz domek dla lalek obecnie jest przepełniony kolorowymi autami. Dzieciole nie rozróżniają płci zabawek i mam nadzieję, że nigdy tego robić nie będą.

Dajmy dzieciom wybór i kiedy nasz syn zamarzy o lalce, a córka o wielkim aucie najzwyczajniej w świecie mu ją kupmy. Czy ktokolwiek z nas chciałby dostać inny prezent niż ten wymarzony  "bo tak wypada". Nic nie wypada i niech dzieci nam pokażą, że każda zabawka może być dla każdego.


Udostępnij:

Komentarze

6 komentarze:

  1. Jakiś czas temu widziałam chłopczyka prowadzącego mały wózeczek z lalą - widok rozbrajający :) Zresztą sama, gdy byłam mała miałam najlepszego kolegę, który miał niezłą kolekcję lalek Barbie i zawsze się z nami bawił.
    A tak w ogóle moja Majka uwielbia samochody i wszelkiego rodzaju narzędzia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja w dzieciństwie bawiłam się głównie samochodami, a Ben na placu zabaw nie raz pożyczał wózek od dziewczynek i śmigał z nim przeszczęśliwy, zresztą kiedy szyłam lalę dla córeczki znajomych, to Ben tak się w niej zakochał, że jemu uszyłam drugą taką samą :) nie widzę problemu, to tylko zabawki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Święta racja. Ja miałam w głębokim poważaniu laki, zabawę w gotowanie, kucyki, pluszaki za to uwielbiałam klocki i mozaiki.

    OdpowiedzUsuń
  4. o post dla nas...odkąd dostaliśmy wózek dla lalek dla córeczki mój Synek chce z nim spacerować po dworze i co teraz? pozwalam choć mam mieszane uczucia:/

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja uważam że jak chłopiec się bawi w dzieciństwie lalkami to na homoseksualistę wyrośnie !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha znam wielu takich, którzy bawili się lalkami, a dziś mają rodziny więc wiesz...

      Usuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)