Rodzice przykładem miłości

Zawsze wydawało mi się, że to poczucie bezpieczeństwa i miłość są uczuciami umożiliwającymi nam dobre wychowanie dziecka. Wsparcie, akceptacja, zrozumienie są doskonałymi wspomagaczami naszego wychowania. Jednak tak naprawdę liczy się przede wszystkim relacja między nami - rodzicami. To zgodne partnerstwo najważniejszych w życiu osób malucha daje mu te wszystkie uczucia. Jesteśmy dla naszych dzieci całym światem, wzorem tego jak wygląda rodzina.






W zeszły czwartek uczestniczyłam w warsztatach dla rodziców zorganizowanych przez nasze przedszkole. Góral psycholg okazał się bardzo bezpośrednim człowiekiem, który w bardzo obrazowy sposób pokazywał nam to jak dziecko podchodzi do nas. Dzięki niemu doszłam do wniosku, że to rzeczywiście stosunki pomiędzy nami - rodzicami mają znaczący wpływ na nasze dzieci. Nie ważne, że czasami mamy gorsze dni i się kłócimy. Maluch musi zobaczyć, że rodzice potrafią się ze sobą dogadać i dać sobie buziaka na zgodę :) 

Wiecie czego najbardziej nie lubię w domu? Cichych kłótni, tych bez krzyków, ale ze złowrogimi spojrzeniami. Tych gdzie nic nie oczyszcza atmosfery, tylko powoduje, że z każdą jedną minutą robi się coraz bardziej duszno. Nie krzyczymy, żeby nasze dzieci nie były świadkiem awantury, aby żyły w pięknej nieświadomości. Uwierzcie mi, że nasze dzieci znają nas na tyle, aby wyczuć tą popsustą relację pomiędzy dwojgiem najważniejszych dla nich osób. Obiecałam sobie, że nie będę trzymać gniewu dla samej siebie. Nasz związek to mieszanka wybuchowa, ale to właśnie my. Gabin i Nelka widzą nas za pośrednictwem swojego małego serducha i kiedy się kłócimy najbardziej widać to po naszych dzieciach. Za każdym razem kiedy widzą kiedy jesteśmy przytuleni do siebie to wskakują na nas i też domagają się przytulenia :) 

Właśnie z powodu tej bliskości najbardziej lubię poranki, kiedy leżymy obok siebie :) Kiedy możemy się potrzymać za rękę i przytulić nie spiesząc się nigdzie. Nelka wtulona leży obok mnie, a z drugiej strony Gabryń. Właśnie wtedy mam ochotę krzyknąć: "Chwilo trwaj wiecznie".







Nelka:
buty - ugg
rajstopki - zara
sukienka - radziosne dzieciaki
kożuszek - zara
czapka - dziecięce klimaty klik

Gabryń:
buty - cool club
spodnie - zara
kurtka - zara
szal - tatusia
czapka  - h&m

Udostępnij:

Komentarze

3 komentarze:

  1. To prawda, wszystko zaczyna się od stosunku rodziców do siebie - dzieci z niego czerpią, wzorują się i wynoszą wzory na całe życie. Piękne te Wasze dzieciaczki :))))))))))))). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wzorowanie się na nas czasami odczuwam aż za bardzo:)

      Usuń
  2. Pięknie i mądrze to napisałaś.
    Czasami muszę coś takiego przeczytać, żeby mną wstrząsnęło jak należy!
    Masz całkowitą rację.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)