Prezent idealny dla mamy

Odliczamy każdy dzień do pierwszej gwiazdki. Prezenty poupychane po szafach i na pawlaczu, ale ciiiii żeby tylko nie znaleźli :) Tymczasem co kupić mamie? My w ramach zdrowego rozsądku kupujemy prezenty tylko dla najmniejszych członków rodziny :) Sami wybieramy się do sklepu razem i wybieramy idealny prezent dla siebie samych. Z jednej strony świetne wyjście, nie ma rozczarowań podarunkiem i każdy jest zadowolony :) Z drugiej strony dobrowolnie zrezygnowaliśmy z elementu zaskoczenia i choinkowych niespodzianek. A ja zaczynam za tym tęsknić... chyba zaraziłam się od moich dzieci :)




Jak co roku stworzyłam sobie listę moich wymarzonych upominków. Mikołaju, Mikołaju pamiętaj jakby co to miejsce przy stole zawsze się znajdzie. A ciasta podobno wychodzą mi bardzo smaczne :)


1. Co prawda nie wiem gdzie go umiejscowię ale już widzę siebie bujającą w obłokach wraz z książką w ręku :) Ten fotel na pewno kiedyś znajdzie się w moich wnętrzach. Może jak dzieci będą ciut starsze i nie będą mi go notorycznie zajmować :) 

2. Mam słabość od kubków zwłaszcza tych z trafionym przekazem :) Mała Mi to moja ulubiona postać z ukochanych Muminków, więc codzienna kawa w nim była by idealnym rozpoczęciem każdego dnia.

3. Obag to moja miłość od pierwszego wejrzenia. Dotychczas niespełniona, ponieważ najczęściej korzystam z torby do wózka. Ale, ale Nelka właśnie się pomalutku żegna ze swoimi sprzętami jeżdżącymi, więc widzę moją piękna torebkową przyszłość :)

4. Minnetonka to najwygodniejsze buty świata, a do tego wyglądają na nodze rewelacyjnie. Poczuje w sobie ukrytego indiańskiego ducha i odtańczę taniec radości kiedy trafią w moje ręce. Marzy mi się też wersja mini, ale cicho, bo dziś o prezentach dla tych większych :)

5. Uwielbiam uwieczniać naszą codzienność więc nowy obiekty w postaci 50 Nikona byłby idealnym dopełnieniem mojej torby fotograficznej. 

6. Podobnie jak z kubkami, koszulkę nigdy dosyć! Bokserki używam cały rok, gorąca ze mnie dziewczyna :) Nadal czuję, że spora część mnie ma w sobie dużo z dziecka, a ponieważ wiem jak świat wygląda z tych dwóch perspektyw to zdecydowanie wybieram Don't grow up, it's a trap :)

7. Klasyka :) Pasuje mi do większość mojej garderoby i naprawdę świetnie się w niej wygląda. Baldresówka to must have w mojej szafie, czyli Francja elegancja w wersji dresowej :)

Mikołaju tyle ode mnie!:)

Udostępnij:

Komentarze

4 komentarze:

  1. Obag tez mi się podoba ;) Ale to taka torba na lato jedynie, choć są dokupienia niby takie wkłady do środka.

    OdpowiedzUsuń
  2. o! o! o! to do bujania podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. 5 IDEALNA I DLA MNIE :) Wystarczy poczekać na gwiazdora:)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://naszmalycud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)