Może stracić coś więcej niż tylko cieprliwość


Uderzyłam go raz! Jeden, jedyny raz i o jeden raz za dużo. Nie ma znaczenie co było powodem, bo wiem że cokolwiek by się nie działo nie miałam prawa dać klapsa mojemu dziecku! Tego dnia ponosiłam porażkę, która do dnia dzisiejszego powoduje że czuje się okropnie! I kiedy tak siedziałam wtulona w niego ze łzami cieknącymi na policzku jak wariatka mówią "przepraszam Cię kochanie" wiedziałam, że już nigdy nie dam mu odczuć, że siłą można więcej zdziałać. Nikt nie ma prawa bić dziecka. Nie ważne co się dzieje nie masz prawa go uderzyć! Każdy jeden klaps jest Twoją porażką rodzicielską!

Przemoc uczy nas niestety tylko złych rzeczy. Co może wynieść dziecko z tego, że dostało po tyłku? Ono wie, że tak robić już nie można, ale nie dlatego, że to rozumie, tylko dlatego, że dziecko się boi. Czy naprawdę chcemy aby nasze dzieci się nas bały? Mówimy, że nie wolno bić i nagle się okazuje, że sami często to robimy. Bijemy dziecko i zaczynamy mówić o wyjątkowych okolicznościach, które mają nas usprawiedliwić. Dzieci się nie bije i nie ma żadnych wyjątkowych sytuacji, która by na to zezwalała! Jesteś konsekwetna wobec malucha to stosuj tą metodę także wobec siebie!

Kiedy słyszę, że klap to nie bicie zaczynam się trząść w środku. W taki razie co to do cholery jest?Oznaka pobłażliwości? "Zobacz jaki jestem dobra, że tylko ręką Cię strzeliłam nie grubym paskiem!". Błagam jesteśmy dorośli i miejmy na tyle odwagi aby spojrzeć sobie w oczy. Każdy jedno uderzenie zostawia ślad, nie musi to być siniak ten ślad zostaje w naszym dziecku, w jego pamięci.

Zwolennicy przemocowego wychowania, bagatelizują sprawę mówiąc, że sami kiedyś dostawali i wyrośli z nich porządni ludzi. Mam lekkie wątpliwości czy ktoś porządny jest wstanie uderzyć 5 razy mniejszego od siebie. Czemu nie dajemy klapsów swoim znajomym czy Pani kasjerce kiedy się z nią nie zgadzamy? Czemu my rzekomo porządni nawet nie jesteśmy w stanie zastanowić się jakie konsekwencje może nieść uderzenie swojego dziecka. Co się wtedy dzieje w tej malutkiej główce? Wyobraźcie sobie, że trafiacie teraz na kolanko Pudzianowskiego i to on Wam daje tego klapsa. Wtedy zmienia się wszystko!

 Na dawanie klapsów nie ma żadnego usprawiedliwienia, nie ma żadnych wymówek. Nie wmawiaj sobie, że dziecka się nie da wychować bez użycia przemocy tylko zastanów się jak to możesz zmienić? A kiedy czujesz, że nie dajesz rady wyjdź z pokoju i policz do 10. Bicie nie rozwiązuje żadnego problemu. Ono tylko je pozornie przykrywa jeszcze gorszymi konsekwencjami dla Twojego dziecka.

Udostępnij:

Komentarze

3 komentarze:

  1. Nie którym taki klaps się przydaje ja są nie grzeczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak dorosły źle się zachowuje to też dajesz mu klapsa żeby się uspokoił? Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że bicie dzieci jest karalne i tak klaps to też bicie!!

      Usuń

Dziękujemy za komentarze, nawet nie wiecie ile radochy nam sprawiają:)